fot. Materiały prasowe

Patryk Vega zapowiedział swój kolejny film! 6 czerwca wchodzi czwarty etap odmrażania gospodarki. Otwarcie największych kin nastąpi jednak dopiero za kilkanaście dni. Sytuację postanowił wykorzystać reżyser. We wrześniu do kin ma trafić „Pętla” – film o aferze podkarpackiej. Vega powiedział również, że do współpracy udało mu się nakłonić jej uczestników. Pojawi się w nim również historia Dawida Kosteckiego!

 To będzie bardzo gruby film – powiedział w rozmowie z Radiem ZET Patryk Vega.

To fantastyczna historia, której nie było tak naprawdę w Polsce. Pod płaszczykiem działań policyjnych CBŚ wykosiło konkurencję sutenerów na Podkarpaciu, żeby utorować drogę do monopolu dwóm Ukraińcom, którzy stworzyli burdele z górnej półki. Robiąc Carską Rewię, zatrudniali tam tancerki, które oferowały seks z dziewczyną z górnej półki w totalnej dyskrecji – opisywał reżyser.

Oprócz afery podkarpackiej w filmie poruszony zostanie wątek Dawida Kosteckiego.

38-letni Dawid Kostecki został znaleziony martwy 2 sierpnia 2019 roku w celi Aresztu Śledczego Warszawa-Białołęka. Zdaniem prokuratury powiesił się w celi, leżąc na łóżku. Służba Więzienna informowała, że funkcjonariusze reanimowali mężczyznę do przyjazdu pogotowia ratunkowego. Ekipie pogotowia nie udało się go uratować.

W czasie trwającego śledztwa w sprawie śmierci boksera Dawida Kosteckiego przesłuchano 40 świadków. Obaj osadzeni, którzy siedzieli z Kosteckim podkreślali w swoich zeznaniach, że bokser na nic się nie skarżył i „nie było osób, których bałby się”. Z ustaleń wnika, że nikt w areszcie nie znęcał się nad Kosteckim psychicznie i fizycznie. Nie udało się odnaleźć też żadnego niebezpiecznego przedmiotu, który mógłby doprowadzić do jego obezwładnienia – na przykład paralizatora. 

Pełnomocnicy rodziny Kosteckiego – mecenasi Roman Giertych i Jacek Dubois są przekonani, że były pięściarz został uduszony. 

Kostecki został skazany za kierowanie grupą przestępczą, która zajmowała się między innymi legalizacją i obrotem samochodami pochodzącymi z kradzieży, wyłudzaniem podatku VAT, czy też praniem brudnych pieniędzy.

Skarb państwa miał stracić na procederze blisko 10 milionów złotych. Kostecki przyznał się do winy.

Źródło: Radio ZET / YouTube

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj