fot. Materiały prasowe

Jarrell Miller (23-0-1, 20 KO) znowu został złapany na dopingu! Meksykanin miał zawalczyć 9 lipca, jego nowym promotorem został Bob Arum, który nie krył ogromnego szoku po tym, jak dowiedział się o wpadce Millera – „Aż osłupiałem, gdy dowiedziałem się, co się stało”. To już piąta wpadka Millera w karierze!

Miller walczył z Tomaszem Adamkiem (53-6, 31 KO) w 2018 r. „Góral” przegrał przez nokaut w 2. rundzie i zanotował wtedy szóstą porażkę w zawodowej karierze. Była to ostatnia walka Polaka.

Ostatnią wpadkę Jarrel Miller zaliczył przed walką z Anthonym Joshuą, gdzie stawką były trzy pasy IBF, WBA i WBO. Wpadka kosztowała go 6 milionów dolarów, oprócz tego został zdyskwalifikowany na sześć miesięcy. Wykryto w jego organizmie niedozwolone substancje – endurobol, horom wzrostu oraz EPO.

Miller miał zawalczyć 9 lipca z Jerrym Forrestem (26-3, 20 KO) , jednak ponownie został złapany na dopingu. Według doniesień jedna z wykrytych substancji to ta sama, którą w zeszłym roku wyłapano w jego organizmie.

Portal BoxingScene.com dowiedział się, że Carlos Takam z Kamerunu prawdopodobnie zastąpi Millera jako przeciwnika Forresta w głównym wydarzeniu ESPN transmitowanym przez telewizję z MGM Grand Conference Centre.

Miller przyznał w mediach społecznościowych, że „zawiódł”.

Meksykanin nie stoczył żadnej walki, odkąd znokautował rumuńskiego Bogdana Dinu (19-2, 15 KO) w czwartej rundzie walki w listopadzie 2018 r. w Mulvane w stanie Kansas.

Źródło: BoxingScene.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj