fot. Nicki Swift

Narodziny Bestii – dziś Mike Tyson kończy 54 lata!


Postać, pięściarz, którego nikomu nie trzeba przedstawiać przez lata wyrobił sobie ringowy przydomek „Bestia”. Miał zaledwie (jak na wagę ciężką) 178 cm wzrostu a przeciętna waga nie przekraczała nawet 100 kg. To mu jednak nie przeszkodziło by na stałe zapisać się na kartach historii boksu. Iron Mike to dwukrotny mistrz świata kategorii ciężkiej (1986–1990, 1996) został przy okazji najmłodszym mistrzem świata w historii kategorii ciężkiej mając wtedy ledwo 20 lat, 4 miesięcy i 22 dni! W całej karierze zdobywał wszystkie pasy największych federacji – WBC, WBA, WBO oraz IBF, ale..

Początki nie były kolorowe

W szkole był małym otyłym chłopcem, miał spore problemy z płucami, które sprawiały, że miał charakterystyczny świszczący oddech. Przez starszych, silniejszych uczniów był, nękany i poniżany, nazywano go małym grubasem, kradli mu pieniądze, jedzenie. Chłopiec odnajdywał spokój wśród swojej pasji jaką była hodowla gołębi. Pewnego dnia prześladowcy złapali jednego z jego ptaków i w brutalny sposób urwali mu głowę wycierając o niego całą krew.. Wtedy wyśmiewany chłopiec wpadł w istny szał – po raz pierwszy w swoim życiu i postawił się dręczycielom! Jednego z nich walnął i znokautował prawą ręką. Tym małym, grubym, wyśmiewanym w szkole chłopcem był sam Mike Tyson. Można powiedzieć, że właśnie wtedy narodziła się w nim Bestia – Mike miał wtedy 10 lat.

fot. Boxing Scene / Materiały prasowe


Michael „Mike” Gerald Tyson urodził się 30 czerwca 1966 roku na Nowojorskim Brooklynie. Wychowywał się na jednej z najniebezpieczniejszych dzielnic – Brownsville.
Od samego początku Tyson żył na krawędzi często wchodząc w konflikt z prawem – bójki, rozboje, kradzieże, wymuszenia to był chleb powszedni dla niego. Finałem tego wszystkiego w 1978 roku był poprawczak, do którego trafił 12-letni chłopiec po jednej z kradzieży. Tam poznał instruktora boksu Bobby’ego Stewarta, który odkrył, że drzemi w nim wielki talent i przekazał Mike’a do legendarnego trenera Cus’a D’Amato.

Cus od razu zobaczył potencjał w młodym gniewnym chłopcu i po pewnym czasie powiedział coś co na zawsze utkwiło Tysonowi w głowie i dało motywację do ciężkiej morderczej pracy i treningów – 7 dni w tygodniu od 5:00 do 20:00! Tymi słowami były – „Wiesz, Mike, możesz być następnym mistrzem świata”. Już dorosły Tyson tak wspominał swojego trenera: „Cus był znakomitym psychologiem. Nikt poza nim tak naprawdę mnie nie znał i nie wiedział, jak wyzwolić we mnie wszystko to, co najlepsze. On wiedział jak i potrafił ze mną rozmawiać. Sprawiał, że kochałem boks, kochałem trenować. Gdyby żył dłużej, na pewno nie związałbym się z Donem Kingiem. On mnie ocalił i dał mi lepsze życie..

fot. Boxing Scene / Materiały prasowe


Kariera amatorska 1981-1985 (23 walki, 20 wygranych, 3 porażki)


Mike już w 1981 pod okiem D’Amato zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich Juniorów. Ten sam sukces powtórzył rok temu. Mike zasłynął potworną siłą, dynamiką i agresją, nokautując swoich rywali dosłownie w parę sekund. W 1984 roku podopieczny Cusa wygrał prestiżowy turniej US national Golden Gloves heavyweight championships.

Kariera zawodowa 1985-2005 (58 walk, 50 wygranych w tym 44 przed czasem, 6 porażek i 2 walki uznane za NC)

Zawodowy debiut 18-letni Mike Tyson zaliczył 6 marca 1985 roku i jak się nie trudno domyślić rywal został znokautowany w 1 rundzie. W cały 1985 roku Mike wchodził do ringu, aż 15 razy – bilans? 15 zwycięstw, 15 przed czasem, 11 w 1 rundzie! Niestety 4 listopada 1985 roku zmarł Cus D’Amato, ojciec sukcesów Tysona, który był odpowiedzialny za zrobienie z niego „Bestii”, która siała postrach w ówczesnej wadze ciężkiej. Mike nie zwalniał tempa i wygrywał i nokautował kolejnych rywali.

22 Listopada 1986 roku doszło do tego do czego musiało dojść – Tyson dostał walkę o mistrzostwo świata WBC z aktualnym mistrzem Trevorem Berbickem. Mistrz został rozbity w pył w 2 rundzie i Mike Tyson został najmłodszym mistrzem świata w historii kategorii ciężkiej w wieku 20 lat, 4 miesięcy i 22 dni! Po tej walce Mike miał niesamowity rekord (28-0, 26 KO). Mike dalej wygrywał odprawiając kolejnych rywali takich jak np. Pinklon Thomas, Tony Tucker, Tyrell Biggs, Lary Holmes czy Michael Spinks. W 1988 roku Tyson ożenił się z aktorką Robin Givens i można powiedzieć, że wtedy zaczęły się kłopoty Mike’a.. po wzajemnych oskarżeniach po roku rozwiedli się.


Mike Tyson zaczynał prowadzić coraz to bardziej rozrywkowy tryb życia odpuszczając treningi, alkohol, używki, kobiety. Po upojnej nocy Tyson 11 lutego 1990 roku w Tokio przystąpił do kolejnej obrony swoich pasów (WBC, WBA, IBF) i stało się to czego nikt się nie spodziewał – Mistrz został znokautowany w 10 rundzie z rąk Jamesa „Bustera” Douglasa i jest to jedna z największych sensacji w historii kategorii ciężkiej. Patrząc jednak na ten pojedynek to nie był już ten sam Mike’a co wcześniej. Tyson wziął się za siebie i chciał szybko wrócić na szczyt wygrywając w ciągu roku 4 pojedynki w tym 2 z Donovanem Ruddock’ą. Zwycięstwa otworzyły drzwi do walki o mistrzostwo świata z Evanderem Holyfieldem w 1991 roku. Do walki jednak wtedy nie doszło bo Mike został oskarżony o gwałt, a później skazany na 6 lat więzienia! Wyszedł za dobre sprawowanie w 1995 roku, ale stracił tak naprawdę 4 długie lata w boksie.

Po wyjściu na wolność Tyson w swoim stylu, efektownie i szybko pokonał przed czasem Petera McNeeleya oraz Bustera Mathisa Jr i następna walkę 16 marca 1996 roku dostał o mistrzostwo świata WBC z Frankiem Bruno. TKO 3 runda i Iron Mike został ponownie mistrzem świata.


Tyson vs Holyfield czyli coś co boks jeszcze nie widział

fot. Boxing Scene / Materiały prasowe

9 listopada 1996 roku doszło w końcu do wyczekiwanego od paru lat pojedynku z Evanderem Holyfieldem. Mike był faworytem i od początku narzucił swój styl, ale Evander przetrwał ofensywę Tysona i zaczął zdobywać przewagę. W końcówce 10 rundy Mike przyjął kilka potężnych ciosów i był mocno zamroczony, jednak w tej rundzie uratował go jeszcze gong.. Holyfield nie zmarnował okazji i na początku 11 rundy przypuścił frontalny atak, po którym sędzia przerywa walkę! Druga zawodowa porażka Tysona stała się faktem, ale 28 czerwca 1997 doszło do rewanżu i tam stało się coś po prostu niemożliwego. Sfrustrowany Mike w jednym z klinczów w 3 rundzie odgryza kawałek ucha rywalowi! Wielki skandal, awantura w ringu i oczywiście dyskwalifikacja Tysona.


Początek końca wielkiego Mike’a i ostatnia mistrzowska szansa

Tyson po skandalu z Holyfieldem wrócił na ring 16 stycznia 1999 roku i piekielnym krótkim sierpem zwalił z nóg w 5 rundzie Fransa Bothę. 20 października 2000 roku na drodze Bestii stanął nasz Andrzej Gołota – walka zakończona po wielkim zamieszaniu. W 2 rundzie, Andrew odmówił dalszej walki po faulach Tysona (uderzenia głową). Pojedynek później został uznany za NC – w organizmie Tysona po walce wykryto marihuanę.

8 czerwca 2002 roku Mike dopiął swego i otrzymał kolejną mistrzowską walkę o pasy WBA oraz IBF z Lennoxem Lewisem, ale pięści poszły w ruch dużo wcześniej. Podczas jednej z konferencji prasowej Tyson ruszył na Lewisa i wywiązała się ogromna bójka. Echem tego było rekordowe zainteresowanie samą walką. Iron Mike w ringu nie miał jednak za wiele do powiedzenia i został zdominowany przez Lewisa i ostatecznie walkę kończy w 8 rundzie przez KO. Po tym starciu Mike wrócił jeszcze na ring i szybko znokautował Clifforda Etienna. Jednak po dwóch kolejnych porażkach przed czasem z Dannym Williamsem oraz Kevinem McBridem 11 czerwca 2005 roku Mike Tyson zakończył karierę.

Życie i kariera Mike’a Tysona to istny rollercoaster! Temat na naprawdę bardzo długą książkę. Przez swój niepowtarzalny styl, temperament i skłonności do skandali jest dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnym i najefektowniej nokautującym pięściarzem w historii boksu.

To gdzie dzisiaj jest i gdzie był Mike Tyson zawdzięcza w dużej mierze Cus’owi D’Amato. I kto wie ile wyżej mógłby być gdyby jego przyjaciel nie odszedł zaraz po rozpoczęciu kariery zawodowej. „Cus D’Amato odmalował przede mną piękną wizję chwały.Gdyby nie on, nie siedziałbym dzisiaj w eleganckim hotelu. Pewnie mieszkałbym teraz w jakimś ciasnym bloku w Brownsville i tłustą łyżką jadł skrzydełka, a nie zamawiał makaron penne przez room service.” – Mike Tyson.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Mike_Tyson
Książka „Żelazna Ambicja TYSON” SQN 2018.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj