„Bestia” vs „Popek” na kolejnym Fame MMA? – „Inny rywal mnie nie interesuje.”

0
Fot. "Bestia" po walce z Najmanem, mat. prasowe
Fot. „Bestia” po walce z Najmanem, mat. prasowe

Piotr „Bestia” Piechowiak, który w swoim debiucie w Fame MMA pokonał przez nokaut Marcina Najmana rozmawiał z dziennikarzami WP m.in. o kolejnym starciu.

Bardzo chętnie wejdę z nim do klatki! Ale nie wiem, czy „Popek” będzie chciał ze mną walczyć. On jest po porażkach i wydaje mi się, że będzie chciał walczyć z kimś „na odbudowanie”. Chyba nie pasuję do tego pomysłu. Sprawdzałem głosy kibiców i oni rozkładają szanse po równo. Wszystko i tak zależy od właścicieli FAME MMA. odpowiedział Piechowiak na pytanie o potencjalną walkę z Popkiem.

„Bestia” przypomina, że do starcia z raperem może zostać wystawiony także inny zawodnik – Nie mówię „nie”. Jest taka opcja. Nie będę ukrywał, że nawet prowadziliśmy rozmowy na temat mojego występu na tej gali i walki z „Popkiem”. Wiem jednak, że w grę wchodzi również inny przeciwnik dla „Popka”. Decyzja jeszcze nie zapadła. Czekam ze spokojem na telefon od szefów organizacji. Nawet jeśli postawią na kogoś innego, to jestem gotowy wskoczyć na zastępstwo. Potrzebuję dwóch, może trzech tygodni, żeby wypracować odpowiednią formę. Jestem w normalnym okresie przygotowawczym: sparuję, robię „cardio”, brazylijskie jiu-jitsu.

Piechowiak daje jasno do zrozumienia, że na Fame MMA 7 interesuje go starcie tylko z jednym przeciwnikiem – Postawiłem właścicielom jeden warunek: jeśli mam wystąpić na najbliższej gali, to tylko przeciwko „Popkowi”. Inny rywal mnie nie interesuje. Sprawa jest prosta: albo „Popek”, albo wracam dopiero na gali z numerem 8.

Źródło: Sportowe Fakty

0 0 głosuj
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie