Stępień wygrywa w starciu o zawodowe mistrzostwo Polski. Nie obeszło się bez kontrowersyjnej decyzji arbitra

0
Fot. pierwsze starcie Paweł Stępień - Marek Matyja
Fot. pierwsze starcie Paweł Stępień – Marek Matyja

W walce wieczoru na gali Knockout Boxing Night 11 w Augustowie zmierzyli się Paweł Stępień i Marek Matyja. Starcie wygrał pierwszy z nich, jednak decyzja jednego z arbitrów wzbudziła kontrowersję.

Zawodnicy po raz pierwszy walczyli ze sobą na gali Knockout Boxing Night #7 w lipcu 2019 roku w Rzeszowie. Obaj pięściarze boksowali na równym poziomie, a pojedynek zakończył się remisem. Tym razem nie było problemów ze wskazaniem zwycięzcy. Stępień przez większość czasu kontrolował przebieg starcia. 

Jedna z decyzji arbitrów wzbudziła kontrowersje, gdyż punktował on 98:93 dla Matyi. 

Oczywiście jedna karta punktowa jest nieporozumieniem. Nie może tak być, takich byków. Stępień poza bajerem w ringu pokazał dzisiaj skrupulatność, przede wszystkim efektywność i efekty specjalne – skomentował decyzję arbitra ekspert TVP Sport, Piotr Jagiełło.

W tym pojedynku były wielkie emocje. Marek chciał, ale niewiele mógł zrobić. Głowa Stępnia podążyła za skalą talentu. Może zabrakło ponowienia po trafieniu, bo wtedy nie dałby argumentów sędziemu, by wskazać na rywala. Chociaż myślę, że arbiter się pomylił, bo ta punktacja jest niemożliwa. Nie jest to wykluczone i będzie trzeba wyjaśnić sprawę – przekazał Maciej Miszkin. 

Szacunek dla Marka. Znów pokazał, że jest wartościowym zawodnikiem. Nie było łatwo, musiałem ciągle uważać. Mogę mówić o nim w samych superlatywach. Walczyłem tym razem nieco ostrzej i dopiąłem swego – dodał po walce Stępień.

Bokser także odniósł się do decyzji arbitra – Trudno mi coś na ten temat powiedzieć. Ostatnio była podobna sytuacja. Nawet nie chcę tego komentować.

Źródło: TVP Sport / Sportowe Fakty

0 0 głosuj
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie