Fot. Ustawka kibiców, Twitter

25 lipca ok. godziny 17 na autostradzie A4 pomiędzy Krakowem a Rzeszowem miała miejsce bójka licząca kilkadziesiąt osób.

Starły ze sobą się dwie grupy. W pierwszej były połączone siły kibiców Karpat Krosno, Stali Rzeszów i Stali Stalowa Wola. Do drugiej należeli fani JKS Jarosław oraz Resovii Rzeszów.

Starcie miało miejsce na wysokości Brzeska. Policja po przybyciu na miejsce nie zastała nikogo.

Mimo, że dotychczas nikogo nie zatrzymano, to w związku z wydarzeniami pojawił się komunikat policji:

Pseudokibice zadziałali w nietypowy sposób. Nie umówili się w jednym miejscu, ale jadąc autostradą z przeciwnych stron porozumieli się, że spotykają się w danym miejscu. To działo się bardzo dynamicznie i trwało nie dłużej niż 15 minut. Po kwadransie od pierwszego zgłoszenia był pierwszy patrol i pseudokibice już się zdążyli rozjechać – przekazał rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, mł. insp. Sebsatian Gleń cytowany przez Sportowe Fakty.

Będą skierowane wnioski do sądu o naruszenie przepisów ruchu drogowego, bo zarówno zatrzymywanie się, jak i chodzenie po autostradzie jest zabronione – dodał Gleń.

Funkcjonariusz przekazał, że to czwarta ustawka na terenie małopolski, w tym druga, do której doszło na autostradzie. Jedna z bójek miała miejsce pod Tarnowem 8 lipca. Wylegitymowano wówczas 50 osób. Dwa dni później ustawka miała odbyć się na pograniczu województwa małopolskiego i podkarpackiego, jednak wszystkim udało się uciec.

Mieli nawet dorobione klucze do szlabanów leśnych, by uciec. – wyjaśnił Gleń.

Do innego starcia miało dojść na A4 w Stanisławicach – Tam jedna grupa już czekała, to było 30 osób. Wylegitymowaliśmy ich, mieli przy sobie cztery maczety, piłę ręczną, race, siekierę, metalową rurkę. Ustawki są często zaplanowane z dużym wyprzedzeniem. Kibole swoje miejsca trzymają w konspiracji, ale dzięki działaniom operacyjnym, obserwacjom, często udaje się zapobiec ustawkom. W sobotę się nie udało zapobiec, ale mam nadzieję, że bez konsekwencji dla uczestników zdarzenia się nie obędzie.

Źródło: Sportowe Fakty

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj