Fot. Manny Pacquiao / Conor McGregor, mat. prasowe

Conor McGregor od dłuższego czasu daje światu znać, że chciałby stoczyć pojedynek z Mannym Pacquiao. Jak się okazało, takim starciem nie jest jednak zainteresowany prezydent UFC.

Kilka dni temu Irlandczyk umieścił na swoim Twitterze wpis, który Dana White uznał za akceptację walki z Khamzatem Chimaevem. Takie doniesienia zdementował dziennikarz Ariel Helwanim, który przekazał: 

Rozmawiałem krótko z Conorem McGregorem. Potwierdził, że jego wiadomość na Twitterze, że „akceptuje” nie odnosiła się do Khamzata Chimaeva wbrew temu, co podano z innych źródeł. Nie chciał jednak powiedzieć, o co mu chodziło.”

Niedługo później zawodnik zamieścił taki sam wpis, tylko tym razem po filipińsku.

Do całej sytuacji odniósł się Dana White, który na konferencji prasowej po gali UFC Vegas 5 powiedział krótko – Gówno mnie to obchodzi.

Prezydent organizacji wspierał McGregora przy okazji starcia z Floydem Mayweatherem Jr., tym razem uważa jednka, że dla Irlandczyka będzie najlepiej, jak przeczeka najbliższe kilka miesięcy i powróci do oktagonu w przyszłym roku. 

Jak wiadomo, McGregor jest zainteresowany pojedynkiem rewanżowym z Khabibem Nurmagomedovem. Jednak ten po walce z Justinem Gaethje liczy na starcie z legendą MMA Georgesem St. Pierrem.

Źródło: mmarocks.pl

Przeczytaj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj