Źródło: boxingscene.com

26 sierpnia niepokonany Tim Tszyu (15-0, 11 KO) stanie w ringu z byłym mistrzem świata, pogromcą Mannego Pacquiao, Jeffem Hornem (20-2-1, 13 KO). Syn legendy nie ma najlepszego zdania o swoim najbliższym przeciwniku.

– Jest wiele rzeczy, które odróżniają Jeffa, przeciętnego zawodowego mistrza świata w boksie, od światowej klasy zawodnika. Zostanie mistrzem świata to jedno, ale pozostanie mistrzem świata to inna sprawa. Spójrz, co zrobił mu Crawford. Nie sądzę, by Horn wygrał nawet dwie lub trzy sekundy tej walki. Kiedy zdobędę tytuł mistrza świata, pozostanę mistrzem – powiedział Tszyu.

32-letni Jeff Horn nie pozostaje dłużny, cały czas sugerując, że Tim bazuje tylko na nazwisku swojego sławnego ojca, Kostyi Tszyu, członka Bokserskiej Galerii Sław. Na ten zarzut 25-latek odpowiada – „Jestem dumny z tego, co osiągnął mój tata. Jest największym bokserem w historii australijskiego i rosyjskiego sportu. Gdybym w swojej karierze osiągnął chociaż połowę z tego co on, będę czuł się spełniony.”

Do walki obu zawodników dojdzie 26 sierpnia w Townsville. Starcie na Queensland Country Bank Stadium będzie mogło oglądać 16 tysięcy ludzi, co w czasach pandemii jest doskonałym wynikiem. Obostrzenia w Queensland pozwalają obecnie na zapełnienie danego obiektu w pięćdziesięciu procentach, a Queensland Country Bank Stadium może pomieścić 32 tysiące widzów.

Źródło: boxingscene.com / bokser.org

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj