Źródło: thesun.co.uk

Billy Joe Saunders (29-0, 14 KO) już kilkukrotnie był brany pod uwagę jako kolejny przeciwnik największej obecnie gwiazdy boksu zawodowego – Saula Alvareza (53-1-2, 36 KO). Zawsze jednak coś stawało na przeszkodzie, a ja wiadomo w boksie na tym poziomie najwięcej problemów sprawiają pieniądze. Właśnie do nich odniósł się BJS. – Jestem gotowy na Canelo. Jeżeli wygram, a jestem pewny że tak będzie, wezmę wypłatę za ten pojedynek. Jeżeli jednak bym przegrał, nie chcę nawet pensa. Mam apel do Alvareza. Poczekaj na prawdziwego mistrza wagi super średniej. Jestem tutaj i jestem na Ciebie gotowy – powiedział Billy Joe Saunders w wywiadzie z IFL TV.

Do pojedynku obu mistrzów miało dojść przynajmniej dwukrotnie. W maju, w ramach weekendu Cinco De Mayo miało dojść do konfrontacji Canelo z BJS. Na drodze stanęła oczywiście pandemia koronawirusa. Kolejna próba przewidywała walkę we wrześniu, tutaj jednak Brytyjczyk nie był zadowolony ze stawianych warunków finansowych.

Billy Joe Saunders w swojej karierze pokonywał między innymi Chrisa Eubanka Jr’a, Andy’ego Lee czy Davida Lemieux’a. 30-letni Canelo, uznawany za najlepszego zawodnika na świecie bez podziału na kategorie wagowe w ostatniej walce pokonał przed czasem Sergieja Kovaliowa zdobywając tym samym pas WBO wagi półciężkiej. Po za tym Alvarez dzierżył pasy wagi junior średniej, średniej oraz mniej prestiżowy pas wagi super średniej. Meksykanin debiutował na zawodowych ringach w wieku zaledwie 15 lat. Jedyną porażkę poniósł w w 2013 roku w walce z genialnym Floydem Mayweather’em Jr.

Źródło: boxingscene.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj