Źródło: boxingscene.com

Abel Sanchez wie wszystko o szkoleniu mistrzów świata. Od byłego posiadacza tytułu półśredniej WBC Lupe Aquino po Gennadija Golovkina. Sanchez ma skuteczny sposób na maksymalne wykorzystanie swoich zawodników, zarówno psychicznie, jak i fizycznie.

Cecilia Braekhus (36-0, 9 KO) może być kolejną wojowniczką, która skorzysta na współpracy z Sanchezem. Norweżka będzie bronić swoich niekwestionowanych mistrzostw wagi półśredniej przeciwko Jessica McCaskill (8-2, 3 KO). Braekhus miała pierwotnie walczyć z McCaskill 17 kwietnia w Oxon Hill w stanie Maryland, ale walka została przełożona z powodu pandemii COVID-19.

„Chciałem, żeby uwierzyła w siebie. Ma wiele umiejętności. Wprowadzenie solidnego mentalnego aspektu do treningu w jej arsenale narzędzi jest dla niej równie ważne, jak dodanie do fizycznego aspektu. Chcieliśmy jak najlepiej wykorzystać jej umiejętności ” – powiedział w wywiadzie Sanchez.

Znakomity trener wypowiedział się też na temat popularności kobiecego boksu oraz zaangażowaniu pań w treningi – „Niestety kobiety nie są w centrum uwagi. W czasie, kiedy z nią pracowałem, jest w pierwszej trójce wszystkich zawodników, których trenowałem pod względem wysiłku i zaangażowania. Zawodniczki wyróżniają się i pracują niezwykle ciężko. Nie narzekają. Po prostu pracują i pracują. Naprawdę doceniają możliwość bycia uczniem, trenują bardzo ciężko, by stać się lepsze ”.

McCaskill (8-2, 3 KO), która mieszka w Chicago w stanie Illinois, wygrała swoje trzy ostatnie walki od przegranej z Katie Taylor w grudniu 2017 roku. Cecilia Braekhus walczy zawodowo od 2007 roku. Do tej pory nie zaznała goryczy porażki. Przez wielu uznawana jest za najlepszą zawodniczkę w historii.

Źródło: boxingscene.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj