fot. Instagram

47-letni Amerykanin przeszedł na emeryturę w kwietniu 2009 roku, cztery miesiące po porażce z Mannym Pacquiao, czwartej porażce w siedmiu ostatnich walkach.

W rozmowie z ESPN powiedział, że przygotowuje się do powrotu – i to nie tylko do walki pokazowej, jak Mike Tyson i Roy Jones Jr.

De La Hoya, który zdobył złoto olimpijskie na Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie w 1992 roku, powiedział: „Plotki są prawdziwe i zamierzam rozpocząć sparingi w ciągu najbliższych kilku tygodni.

„To prawdziwa walka. Tęsknię za byciem na ringu, kocham boks. Boks jest tym, co dało mi wszystko, co mam dzisiaj i po prostu za tym tęsknię.” – stwierdził Oscar De La Hoya (36-6)

„Słuchaj, minęło dużo czasu, tak. Ale tak naprawdę mój powrót do formy jest szybsze niż kiedykolwiek.

Muszę się upewnić, że moja kondycja jest doskonała, moje zdrowie jest dobre. I to nastąpi w ciągu najbliższych kilku tygodni. Więc zobaczymy”.

De La Hoya zdobył 11 tytułów mistrza świata w sześciu różnych kategoriach wagowych w udanej karierze zawodowej trwającej 16 lat.

Dlaczego postanowił wrócić?

Odpowiedź tkwi w tym co aktualnie dzieje się w boksie.

De La Hoya dodał: „Wszyscy ci wojownicy nie są na poziomie jak 15, 20 lat [temu], wszyscy ci wojownicy żądają tak dużych pieniędzy, wszyscy ci wojownicy domagają się księżyca. Zapominają, że trzeba ciężko trenować, ciężko pracować.

„To dla mnie ogromna zaleta, ponieważ wiem, jak ciężko trenować, wiem, jak trenować mądrze. Wiem, jak mądrze walczyć na ringu.

„Ci faceci robią to tylko dla pieniędzy – to będzie duża różnica.” – stwierdził bokser.

„Będę walczył o chwałę, a ci faceci walczą tylko o pieniądze. I wiecie co? Chwała zawsze wygrywa”.

Oscar De La Hoya powróci w wadze średniej przeciwko „każdemu czołowemu facetowi”, ale miał już jedną ofertę, ponieważ ciężko pracuje na siłowni, aby uzyskać formę.

Źródło: ESPN / The Sun

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj