Źródło: boxing247com

Na Matchroom’s Fight Camp w Brentwood, Alen Babic zdemolował Shawndella Wintersa kończąc go w drugiej rundzie. Chorwat dopisał cenne zwycięstwo w swojej zawodowej karierze.

Babic, nazywany „Dzikim”, jeszcze nie wyszedł do trzeciej rundy w czterech profesjonalnych pojedynkach i dwukrotnie rzucił Wintersa, zanim walka została przerwana.

„To moje alter ego, kiedy wchodzę w ten stan psychiczny, mogę wyrządzić krzywdę. Będę walczył z tymi gigantami. Daj mi największego, jakiego masz. Wiedziałem o tym w szatni. Każdy wie,że mam bomby w dłoniach. To naturalne. Takie jest moje podejście. Jedna lub dwie rundy. Moje walki nie będą trwać dłużej niż trzy rundy. Jestem inny. Mam w głowie faceta, jest z mojego kraju. Filip Hrgovic ! Wołał mnie. Nie lubię go. Chcę z nim walczyć” – powiedział po walce Babic.

„Parker wygrał w z nim w piątej rundzie, ja nie potrzebuję tyle czasu. Mówią, że jestem mały. Jestem większy niż Jack Dempsey, a Jack Dempsey był zabójcą! Nikt nie może boksować tak jak ja. Miałem prawie 60 nokautów wśród amatorów, to rzadkie. Idę na całość. „

„Po prostu chcę, żeby ludzie mnie kochali. Nie obchodzą mnie pieniądze. Pracowałem jako portier za nic, za resztki. Złamałem ręce tysiące razy. Walka na dużej scenie jest dla mnie wszystkim. Hrgovic obraził mnie, naprawdę mnie obraził. Nigdy tego nie zapomnę. To jest walka, której zdecydowanie chcę w przyszłości i wygram” – zakończył Chorwat

Źródło: boxingscene.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj