fot. GROMDA 1

RELACJA Z GALI GROMDA 2

Czas na GROMDE 2! Pierwsza edycja brutalnego i krwawego turnieju na gołe pięści okazała się prawdziwym hitem! O spektakularnych nokautach, przede wszystkich tych serwowanych przez Krystiana „Tysona” Kuźmę pisały serwisy z całego świata!

Popularny „Tyson” z Torunia wygrał pierwszą edycję i już dzisiaj pozna swojego rywala, z którym zawalczy w wielkim finale. Zwycięzca zgarnie gwarantowane 100 tysięcy złotych.

Zasady turnieju:

  • Mały, oldschoolowy ring 4×4 metry
  • 4 rundy po 2 minuty, 5 do końca
  • Extra fighty z udziałem polskich puncherów.
  • Wyjątkowy anturaż i pikantne atrakcje.

OTWÓRZ KONTO I ZGARNIJ BONUS. ZAKŁAD BEZ RYZYKA DO 100 ZŁ

Oprócz turnieju na gali odbędą się dwa superfighty. W jednym z nich zawalczy Denis Załęcki, przyjaciel Krystiana Kuźmy.

Superfight GROMDA 2:

Michał “Boyka” Walczak vs. Krzysztof “Żołnierz” Ryta
Denis “Bad Boy” Załęcki vs. Daniel “Dziku” Soczyński

PARY TURNIEJOWE:

Rafał „Łazar” Łazarek (88,8 kg) vs Jarek „Dzidziuś” Juchner (126,5 kg)

Miłosz „Ali” Wodecki (110,5 kg) vs Łukasz „GOAT” Parobiec (109,5 kg)

Artur „Chuligan” Tomala (92 kg) vs Mateusz „Don Diego” Kubiszyn (94,3 kg)

Dariusz „Kojot” Rzepiński (95,2 kg) vs Dawid „Maxiumus” Zółtaszek (117,2 kg)

Gościem w studiu był fan walki na gołe pięści – Artur Szpilka. Mateusz Borek nazwał go „ambasadorem” tego sportu w Polsce. Szpilka wyjawił, że po zakończeniu kontraktu z Andrzejem Wasilewskim kontynuuje karierę bokserską i nie zamierza na razie przechodzić do KSW.

Rozmowa zaczęła się na temat Krystiana Kuźmy, Szpilka zaznaczył, że chce, aby ten poszedł tylko w kierunku sportowym i odstawił kibicowanie.

W studiu po kilku minutach pojawił się sam zainteresowany.

Krystian Kuźma odpowiedział na słowo Szpilki. Tyson : „Kibicem będę do końca życia. Na trybunach i na patologii nauczyłem się charakteru. Idzie to wszystko powiązać. Można iść sobie na mecz i pokrzyczeć i uprawiać sport. Prowadzę treningi personalne, mam zamiar otworzyć klub bokserski. Są sponsorzy, może uda otworzyć się szkółkę. Jest to szansa na lepsze życie. Pisały o mnie gazety z Anglii, Hiszpanii, Argentyny. Trochę popiłem po GROMDZIE ale jak wróciłem do domu i włączyłem telefon to pisało o mnie wszędzie. To duża szansa”

„Tyson” opowiedział również o wczorajszej ceremonii ważenia. – „Myślę, że za długo stali na przeciwko siebie. Czasami tak to wygląda. Mała prowokacja, tak musiało się to skończyć”.

Kuźma powiedział, że galę może wygrać Kubiszyn, bądź Kojot.

RELACJA LIVE NA FANSPORTU.PL

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj