Łukasz Parobiec wygrywa przez TKO. Walka trwała 5 rund!

Opublikowane 28 sierpnia 2020, 21:15
przez Przemek Krautz
0
0
Brak komentarzy

RELACJA Z GALI GROMDA 2

Czas na GROMDE 2! Pierwsza edycja brutalnego i krwawego turnieju na gołe pięści okazała się prawdziwym hitem! O spektakularnych nokautach, przede wszystkich tych serwowanych przez Krystiana „Tysona” Kuźmę pisały serwisy z całego świata!

Popularny „Tyson” z Torunia wygrał pierwszą edycję i już dzisiaj pozna swojego rywala, z którym zawalczy w wielkim finale. Zwycięzca zgarnie gwarantowane 100 tysięcy złotych.

Zasady turnieju:

  • Mały, oldschoolowy ring 4×4 metry
  • 4 rundy po 2 minuty, 5 do końca
  • Extra fighty z udziałem polskich puncherów.
  • Wyjątkowy anturaż i pikantne atrakcje.

OTWÓRZ KONTO I ZGARNIJ BONUS. ZAKŁAD BEZ RYZYKA DO 100 ZŁ

Oprócz turnieju na gali odbędą się dwa superfighty. W jednym z nich zawalczy Denis Załęcki, przyjaciel Krystiana Kuźmy.

WYNIKI: RELACJA LIVE:

PARY TURNIEJOWE:

Rafał „Łazar” Łazarek (88,8 kg) pokonał. Jarka „Dzidziuś” Juchnera (126,5 kg) przez TKO.

Łukasz „GOAT” Parobiec (109,5 kg) pokonał. Miłosza „Ali” Wodeckiego (110,5 kg) przez TKO

Artur „Chuligan” Tomala (92 kg) vs Mateusz „Don Diego” Kubiszyn (94,3 kg)

Dariusz „Kojot” Rzepiński (95,2 kg) vs Dawid „Maxiumus” Zółtaszek (117,2 kg)

Superfight GROMDA 2:

Michał “Boyka” Walczak vs. Krzysztof “Żołnierz” Ryta
Denis “Bad Boy” Załęcki vs. Daniel “Dziku” Soczyński

W drugiej walce wystąpił Łukasz Parobiec, który zawalczył z Miłoszem „Ali” Wodeckim. Zawodnicy rozpoczęli powoli, nie było dużej wymiany ciosów. Widać, że pierwsza runda typowo rozpoznawcza, tak aby nie nadziać się na kontrę zawodnika. Parobiec walczy z odwrotnej pozycji i kilka mocnych ciosów spada na głowę Aliego.

Druga runda rozpoczęła się również powoli. Pojedyncze wymiany ciosów. Parobiec w pewnym momencie uderzył w tył głowy swojego rywala. Pod koniec rundy odpalił się Ali, który trafił Parobca mocnym prawym ciosem.

Trzecia runda nabrała tempa, w pewnym momencie Parobiec trafia czystym ciosem i Ali pada na ziemię. Sędzia odlicza, jednak ten wstaje i walczy dalej.

Czwarta runda to równa wymiana ciosów. Bardziej aktywny jest Parobiec, jednak przypomnijmy, że walkę można wygrać tylko przez nokaut.

Piąta runda według zasad trwa bez limitu czasowego!

Piąta runda na korzyść Parobca, jednak pamiętajmy, że tutaj nie ma sędziów punktowych! Ali coraz bardziej zmęczony i sytuację wykorzystuje „GOAT”. W pewnym momencie trafia swojego rywala, ten pada na deski. Sędzia zaczyna odliczanie i przerywa pojedynek.

Parobiec wygrywa przez TKO.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments