Źródło: Bryan Horowitz

W zeszłym miesiącu Sergio Martinez powiedział dziennikarzom, że jego celem jest dojście do walki oraz zdobycie tytułu mistrza świata WBA Regular, którego aktualnym posiadaczem jest Ryoto Murata.

21 sierpnia 45-letni Martinez (52-3-2, 29 KO) wyszedł do ringu po raz pierwszy od ponad sześciu lat. Ostatnim razem, w 2014 roku, został znokautowany przez Miguela Cotto w Madison Square Garden w Nowym Jorku. Niedługo po tej porażce Martinez przeszedł na emeryturę z powodu licznych kontuzji – głównie kolan.

W swoim powrocie na ring, który miał miejsce w Hiszpanii, Martinez zdominował i zastopował Jose Fandino. Walka zakończyła się w siódmej rundzie. Martinez twierdzi, że problemy z kolanami zostały rozwiązane jakiś czas temu, ale w powrotnej walce nosił zabezpieczającą ortezę.

Przed walką Martinez wyjaśnił, że prezes WBA Gilberto Mendoza obiecał mu starcie z Japończykiem Ryoto Muratą – jeśli tylko Argentyńczyk będzie aktywny po powrocie i jeśli będzie wygrywał z coraz lepszymi rywalami. Amerykański promotor Muraty, Bob Arum z Top Rank, jest otwarty na taki pojedynek.

We wtorek World Boxing Association opublikowało swoje comiesięczne rankingi, a Martinez trafił już do pierwszej dziesiątki. Bokser znajduje teraz na szóstej pozycji w wadze średniej.

„To początek czegoś bardzo pięknego: nie zatrzymam dopóki nie stanę do walki o tytuł mistrza świata. Mam zamiar stoczyć jeszcze kilka walk. Muszę stoczyć jeszcze kilka pojedynków, żeby być w stu procentach gotowy na Muratę” – powiedział były mistrz świata federacji WBC.

Źródło: boxingscene.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj