Fot. Bonus BGC/ Fame MMA

Już dziś kolejna gala Fame MMA. W walce wieczoru zobaczymy starcie Popka (3-4) ze „Stiflerem”, dla którego będzie to debiut w organizacji.

Tymczasem nie daje o sobie zapomnieć Piotr Witczak lepiej znany jako Bonus BGC. „Łazarski Gladiator” ostatni pojedynek stoczył z Najmanem. Po porażce z „El Testosteronem” może popisać się rekordem w MMA – 0 zwycięstw 4 przegrane.

Bonus stawia jednak jeden warunek. Musi to być starci z Wojciechem Golą. Witczak chce zrewanżować się za starcie z z 2017 roku. Walka odbyła się w formule K-1, a „Łazarski Gladiator” przegrał na punkty.

Bonus zamieścił na Instagramie wpis, w którym rzucił wyzwanie przeciwnikowi.

Witczak otrzymał także szybką odpowiedź. Wojciech Gola tak odniósł się do słów Bonusa:

Zaskoczyłeś mnie. Widzę, że ten 2017 rok siedzi Bonusowi w głowie. Mocno chce tego rewanżu. Jak pokonam Dawida będziemy myśleli. Aczkolwiek Bonus zablokował mnie wszędzie na facebooku i na instagramie. No, ale zobaczymy czy jeszcze w tej federacji kiedykolwiek go zobaczymy. Najpierw musimy to ze wspólnikami przegadać, bo ostatnio nam troszkę mocno podpadł. Jakby się zmotywował zrzucił trochę kilogramów na przykład 30 (śmiech). Nie no z 20 kilo, nie wiem ile teraz waży, ale pewnie ponad setkę

Źródło: Instagram / mma.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj