fot. sport.onet.pl

Damian Kądzior zadebiutował w Primera Division na inaugurację rozgrywek. Drużyna Polaka, SD Eibar, zremisowała bezbramkowo, przyjmując u siebie Celte Vigo. Choć sezon na dobre się nie zaczął, to reprezentant Polski już zbiera pochwały.

Wychowanek Jagiellonii dołączył do hiszpańskiego klubu niecałe dwa tygodnie temu, opuszczając chorwackie Dinamo Zagrzeb po dwóch latach gry. Eibar zapłacił dwa miliony euro za transfer, a zawodnikowi dał trzyletni kontrakt. Za 28-letnim pomocnikiem jest już debiut – wszedł na boisko w meczu z Celtą Vigo w 60. minucie, zmieniając Takashi Inui. Kądzior jest jedynym Polakiem występującym w La Lidze.

Reprezentant Polski już po kilku jednostkach treningowych przysporzył sobie sympatii. Inaki Bea, asystent trenera Eibaru, tak wypowiedział się o Polaku:

„Kądzior nas zaskoczył. Przyszedł z Chorwacji, ale bardzo dobrze dostosował się do intensywności treningów i do wymagań Mendilibara”

Damian Kądzior zapytany został o cele, jakie stawia sobie przed grą w Hiszpanii, odpowiedział:

„Nie podoba mi stawianie konkretnych celów, jestem osobą skupioną na życiu codziennym. Każdy dzień jest ważny, każdego dnia trzeba być w stu procentach przygotowanym do treningu… Nie stawiam sobie celów, powiem tylko, że mam nadzieję, że będę strzelał gole i asystował przy nich.”

„Dla mnie nie jest problemem adaptacja, zmiana niektórych zachowań na boisku. Ale jednocześnie musisz mieć zaufanie do siebie. Jestem pewny siebie, bo wiem, co potrafię, i mam nadzieję, że pokażę to na boisku jak najszybciej.” – dodał pomocnik

źródło: onet.pl / transfermarkt.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj