fot. fussballeuropa.com

Tottenham Hotspur, według angielskich mediów, jest bliski finalizacji rocznego wypożyczenia Garetha Bale’a z Realu Madryt. Po siedmiu latach gry w stolicy Hiszpanii, Walijczyk wraca do swojego poprzedniego klubu. Czeka na niego tam Jose Mourinho.

Gdy Bale dołączał do Realu Madryt, był najdroższym piłkarzem świata. Włodarze „Królewskich” pokładali w nim duże nadzieje, i widzieli drugiego Cristiano Ronaldo. Wszyscy jednak zawiedli się na walijskim skrzydłowym. Kiepska i nierówna gra, słabe zaangażowanie, a do tego bardzo wysoka pensja sprawiły, że 31-latek był wypychany z klubu. Od kilku sezonów zarząd Realu starał się sprzedać Bale’a, i usunąć jego wysoką pensję z listy płac.

Teraz wszystko wygląda na to, że 83-krotny reprezentant Walii nareszcie opuści szeregi Galacticos. Według angielskich mediów, zawodnik naciskał na transfer do Tottenhamu, i dowiódł swego. Klub z Londynu przyjmie swojego byłego zawodnika na zasadzie wypożyczenia do końca obecnego sezonu. Spotka tam utytułowanego trenera – Jose Mourinho

„Mogę powiedzieć, że gdy byłem trenerem Realu, to chciałem mieć Bale’a w składzie, ale nie było mi to dane. Zawodnik ten trafił do tego klubu dopiero w momencie, gdy ja opuścił Real.” – Powiedział na temat Walijczyka Mourinho – obecny szkoleniowiec
„Totków”

Były prezydent Realu, Ramon Calderon żałuje że Bale’owi nie wyszło w Madrycie:

„Przyszedł on z takim utrudnieniem, że zapłaciliśmy za niego więcej niż za Cristiano Ronaldo, co oznaczało, że był pod lupą cały czas.”

Calderon uważa że średnie wyniki Bale’a w Realu to nie do końca jego wina:

„Myśleli że będzie lepszy do Ronaldo, a do tego miał wiele kontuzji, i nie miał szczęścia”

„Często zdarza się, że zawodnik, który odnosi sukcesy w jednym klubie, nie osiąga ich w innym. To nie był udany transfer, a szkoda, bo jak mówię, jest on naprawdę dobrym piłkarzem.”

źródła: goal.com, Fabrizio Romano

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj