fot. TVP Sport

W walce wieczoru na gali KnockOut Boxing Night 13 w Tarnowie Mateusz Masternak (42-5, 28 KO) po dobrej walce pewnie wypunktował Taylora Mabike (19-6-2, 10 KO) po 10 rundach. Dla Polaka był to powrót do boksu zawodowego po blisko 2 latach przerwy.

Master od początku walki zyskał przewagę korzystając ze swoich warunków fizycznych. Bardzo dobrze pracował lewym prostym, którym ustawiał i ostudzał zapędy rywala. Mabika głównie chował się za bezpieczną podwójną gardą i liczył na kontry, pojedyncze ciosy. Masternak często zmieniał pozycję, wyprowadzał sporo kombinacji i ciosów na dół. Gabończyk było widać, że odczuwał szczególnie ciosy na dół i w późniejszej fazie obniżał pozycję.

Przeczytaj również:

Zobacz brutalny nokaut na gali ACA 111. Rywal stracił przytomność. [WIDEO]

W 8 rundzie Mateusz według sędziego uderzył poniżej pasa, Taylor z grymasem bólu dostał od chwile na dojście do siebie. Po krótkiej przerwie lekko zirytowany tym faktem Polak ruszył na rywala i złapał go kilkoma mocnymi ciosami. Pod koniec rundy otwarta wymiana z obu stron, po której lekko był podłączony Mabika! W 9 i 10 rundzie Masternak szukał nokautu wkładając sporo siły w każdy wyprowadzany cios, jednak twardy pięściarz z Gabonu nie dał się zaskoczyć i dotrwał do ostatniego gongu.

To była bardzo dobra taktyczna i mądra walka ze strony Mateusza, który zniwelował mocne strony Taylora i bezpieczne dla siebie spokojnie punktował runda po rundzie. Sędziowie nie mieli problemów z werdyktem i wypunktowali jednogłośnie zwycięstwo – (99-91, 100-90, 100-90).

Dla Masternaka jest to już 42 zwycięstwo w zawodowej karierze i jednocześnie był to pierwszy pojedynek w grupie promotorskiej Andrzeja Wasilewskiego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj