Fot. Jan Błachowicz po wygranej walce

Cieszyński Książę zaliczył najważniejsze starcie w historii polskiego MMA i na stałe zapisał się na kartach historii.

Jan Błachowicz znokautował swojego rywala już w drugiej rundzie. Dominick Reyes nie miał szans w starciu z polskim fighterem. Polak mocno obił żebra swojego rywala i złamał mu nos. Po jednym z ciosów, Amerykanin zatańczył na środku oktagonu, po czym padł na deski.

Zobacz koniecznie: Zakrwawiony Dominick Reyes po walce z Janem Błachowiczem. Polak złamał mu nos! [WIDEO]

Nowy mistrz UFC w kategorii półciężkiej udzielił wywiadu chwilę po zakończeniu walki, kiedy emocje nie zdążyły jeszcze opaść.

Błachowicz wspomina, że był moment, kiedy nikt w niego nie wierzył. Mimo to zawodnik się nie poddał i wiedział, że musi iść po swojego, aż w końcu trafił na sam szczyt.

Cieszyński Książę po wygraniu historycznej walki i zdobyciu upragnionego mistrzostwa UFC, nie zamierza ściągać pasa przez „najlepszy miesiąc.

Źródło: Polsat Sport

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj