fot. KSW

Do klatki powraca po 10 miesiącach przerwy Damian Janikowski (4-3, 3 KO, 1 Sub) i zmierzy się z niepokonanym Szwedem Andreasem Gustafssonem (6-0, 3 KO, 2 Sub).

To będzie pojedynek zawodników, którzy w dużej mierze bazują na zapasach. Damian Janikowski to brązowy medalista olimpijski w zapasach z 2012 roku w Londynie, natomiast Andreas Gustafsson to dwukrotny mistrz Szwecji w zapasach.

Janikowski ostatnią walkę stoczył na gali KSW 52 i w 2 rundzie musiał uznać wyższość Szymona Kołeckiego przegrywając przez TKO. Na wcześniejszej gali KSW 51 Damian porozbijał Tony’ego Gilesa. Na ostatnie 4 walki zawodnik WCA Fight Team przegrał 3 i zwycięstwo jest teraz na wagę złota. Najmocniejszą stroną Damiana jest siła fizyczna i rzecz jasna zapasy, które ma opanowane na światowym poziomie – obalenia, kontrola parterowa, rzuty to żywioł Janikowskiego. Jeśli chodzi o stójkę to z walki na walkę widać progres, chociaż momentami wygląda jeszcze mocno chaotycznie, ale w chaosie czasami też jest metoda. Mocną stroną Damiana jest również walka w klinczu i używanie kolan, którymi potrafi nokautować rywali. Do tej pory wszystkie pojedynki Janikowskiego kończyły się przed czasem i tak powinno być również w pojedynku z Gustaffsonem.

ZAREJESTRUJ SIĘ I OBSTAWIAJ KSW 55

Jeśli nie masz jeszcze konta u legalnego polskiego bukmachera – BETFAN – możesz skorzystać z mega promocji. Pierwszy zakład po rejestracji zagrasz bez ryzyka do 100 zł. W razie przegranej na Twoje konto trafi zwrot, który możesz spokojnie wypłacić. Promocja skierowana jest do nowych klientów, którzy podczas rejestracji wpisali kod promocyjny: FANSPORTU.

29-letni Szwed tak samo jak Polak wywodzi się z zapasów, gdzie był członkiem kadry narodowej Szwecji, zdobywając dwukrotnie mistrzostwo kraju. Osiągnięcia nie są więc porównywalne, bo Janikowski to medalista olimpijski, wicemistrz świata, wicemistrz Europy i zdecydowanie większe doświadczenie i umiejętności zapaśnicze są po stronie Polaka. Gustafsson w zawodowym MMA zadebiutował w 2019 roku i w ciągu 20 miesięcy stoczył już 6 pojedynków, wygrywając wszystkie w tym 5 przed czasem.

ZAREJESTRUJ SIĘ I OBSTAWIAJ KSW 55

Ostatni raz Gustafsson w klatce pojawił się w sierpniu i pokonał przez TKO w 3 rundzie solidnego Miro Jurkovicia na gali Brave CF 39. Szwed w stójce czuje się dosyć dobrze, wywiera ciągłą presję i często korzysta z ciosów podbródkowych – którymi rozbił m.in. ostatniego swojego rywala. Słabość to kondycja Gustafssona, który narzuca sobie bardzo mocne tempo i zaczyna „puchnąć”, ale jeszcze żaden z jego rywali tego nie wykorzystał. Czy Janikowski będzie pierwszym?

Na papierze faworytem jest Janikowski, który będzie górował nad Gustafssonem siłą i zapasami i wydaje się, że to będzie kluczowe w tym pojedynku.
Nasz typ Damian Janikowski przez TKO (ciosy w parterze)

Ciekawym typem na walkę Damiana Janikowskiego jest jego wygrana przez KO/TKO, bądź dyskwalifikację. Kurs na to zdarzenie wynosi aż 2.00. Naszym zdaniem nie ma możliwości, aby walka potrwała pełen dystans.

Wszystkie kursy na KSW 55 dostępne są tutaj – rejestracja w 30 sekund. Pierwszy zakład obstawisz bez ryzyka do 100 zł – w przypadku przegranej, dostajesz zwrot.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj