Piątek, 19 Kwietnia, 2024

Różal o propozycji Szeligi – “Skłamię, jeśli powiem, że łezka mi się nie zakręciła”

Fot. Marcin Różalski, mat. prasowe
Opublikowane 8 października 2020, 13:59
przez Przemek Krautz
0
0
Brak komentarzy
Fot. Marcin Różalski, mat. prasowe

Piotr Szeliga (1-0) w ostatnim wywiadzie wyznał, że chciałby stanąć do walki Mariuszem Pudzianowskim (12-7) i uważa, że nie byłby bez szans w potencjalnej walce.

Nóż-widelec siadłby mi strzał życia, gdzieś bym go tam znokautował i wtedy umówmy się wygrałbym życie. A na pewno przegrywając z Mariuszem Pudzianowskim to nie byłaby żadna ujma, więc jak najbardziej gdyby wyszła taka propozycja. Chciałby pomścić Krystiana, to ja nie widzę w tym żadnego problemu – powiedział zawodnik w rozmowie z dziennikarzami mma.pl

Mariusz Pudzianowski przyjął wyzwanie, pod warunkiem, że przegrany tego pojedynku nie dostanie wynagrodzenia. 

SPRAWDŹ JAK WYGLĄDAJĄ NEGOCJACJE POMIĘDZY PIOTREM SZELIGĄ A MARIUSZEM PUDZIANOWSKIM:

Piotr Szeliga o potencjalnym starciu z Mariuszem Pudzianowskim – „Siadłby mi cios życia i..” [WIDEO]

Mariusz Pudzianowski chce walczyć z Piotrem Szeligą. Stawia jednak jeden warunek [WIDEO]

Zaskakująca odpowiedź Szeligi na wyzwanie Pudzianowskiego! – „Pan swoje pieniążki zabiera, ja chciałbym…”

Szeliga zaskoczył natomiast swoją odpowiedzią i przekazał, że nie potrzebuje pieniędzy za tę walkę i całą kwotę przekaże na fundacje Różala, natomiast Pudzianowski będzie mógł zatrzymać swoją wypłatę.

A wiec Panie Mariuszu Zróbmy to! Tylko troszkę zmieńmy zasady gry. Ja nie potrzebuje Pana pieniążków a wiec.. Pan zabiera swoje pieniążki i robi z nimi co chce nie ważne czy wygra, czy przegra. Za to ja swoje chciałbym w całości przeznaczyć na fundacje @marcinrozalrozalski tak by zwierzakom żyło się jeszcze lepiej ?. Bo chyba o to Panu chodzi, nie o to by w razie wygranej zgarnąć podwójną póle, tylko bym to Ja nie miał z tego nic. Sama satysfakcja pojedynku i tego, że mogłem wspomóc szczytny Cel jest dla mnie najbardziej satysfakcjonująca ??” – napisał na swoim Instagramie Piotr Szeliga.

Na te słowa odpowiedział Marcin Różalski, który był zaskoczony taką decyzją i chwali postawę zawodnika Fame MMA.

Witam.
Gdy Piotr mnie o Swoim pomyśle poinformował najnormalniej w świecie mnie zamurowało i skłamie, jeżeli powiem,że łezka mi się nie zakręciła,że tak bardzo dużym gestem chce wspomóc Różaland i Kviatkovą Ferajnę.Daleka jeszcze droga do tego pojedynku i w ogóle nie wiadomo,czy do niej dojdzie,ale coś w trawie piszczy..Na temat pojedynku i jegi genezy można dewagować i prześcigać się w swoich zdaniach i teoriach.Piotr wyjaśnia wszystko,więc nic więcej potrzebne nie jest.Trzymać kciuki mi Nam pozostaje za Piotra,za Jego treningi,łapanie umiejętności,za zwycięskie boje,które go czekają,kibicowanie Mu i wiwatowanie,aby w finale końcowym otrzymał wymarzoną walkę,a Kopytniaki tyle owsa i siana,że staną się tyronozaurami.Dziękujemy bardzo,a korzystając z okazji dziękujemy wszystkim,którzy pomagają Nam,lub komu kolwiek innemu.Moc z Nami
” – napisał na Facebooku Różal.

https://www.facebook.com/marcinrozal/photos/a.391499690863521/3843337305679725/?type=3&theater

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ:

Conor McGregor wraca do oktagonu. Wiemy, kiedy i kto będzie jego rywalem

„Na papierze w stójce najlepszy jestem ja, natomiast…” – Marcin Najman wskazuje zawodnika z najlepszą stójką w FAME MMA

„Nie wiem, czy on jest w stanie przebiec sto metrów” – Błachowicz kolejny raz rzuca wyzwanie Cormierowi

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments