screenshot YouTube / Jerzy Brzęczek

Na przedmeczowej konferencji reprezentacji Polski, przed spotkaniem z Bośnią i Hercegowiną, pojawili się selekcjoner Jerzy Brzęczek oraz Mateusz Klich. Trener polskiej kadry rozjaśnił wątpliwości co do dzisiejszego występu Lewego we Wrocławiu.

Polacy zmierzyli się już z Bośniakami w ramach rozgrywek Ligi Narodów 7. września. Wtedy pokonaliśmy rywali 2:1, po bramkach Kamila Glika i Kamila Grosickiego. Teraz zagramy rewanż i przyjmiemy reprezentację Bośni u siebie, na stadionie we Wrocławiu.

Wczoraj odbyła się konferencja prasowa z udziałem Jerzego Brzęczka, oraz Mateusza Klicha. Pierwsze pytanie na konferencji dotyczyło stanu zdrowia Lewandowskiego – „Jest zdecydowana poprawa. Robert będzie brał udział w treningu. Ostateczna decyzja zapadanie po treningu, ale nic nie wskazuje na to, że nie będzie mógł wystąpić” – odpowiedział trener kadry.

„Ten czas bardzo szybko płynie. W spotkaniach będziemy dokonywać rotacji. My za wszelką cenę będziemy skoncentrowani i zmobilizowani, zagramy z przeciwnikiem, który jest niewygodny. Potrafiliśmy wygrać na wyjeździe, ale teraz nowe spotkanie i nowe wyzwanie”

Selekcjoner odniósł się do zamieszanie wokół Arka Milika. Napastnik w lecie chciał odejść ze swojego klubu, lecz los pokrzyżował mu jednak plany. Milik został w klubie, i obecnie znajduje się w konfilkcie z prezesem Napoli. Na chwilę obecną, reprezentant Polski nie może liczyć na żadne minuty do rozegrania w swojej drużynie klubowej.

„Rozmawiałem z Arkiem i wierzę, że znajdzie rozwiązanie. Nie wyobrażam sobie sytuacji, żebyśmy mieli z niego zrezygnować i żeby go nie była. Ta sytuacja do zimy nie jest komfortowa, ale patrząc na niego prezentuje się wyśmienicie. Dla każdego piłkarza praktyka ligowa jest ważna”

„Spodziewamy się, że reprezentacja Bośni i Hercegowiny wyjdzie w najmocniejszym składzie. Po odpadnięciu w barażach mecz z Holandią mógł być dla nich trudny, ale nie stracili bramki, co świadczy o dużej sile mentalnej zespołu” – powiedział Brzęczek

Reprezentacja Bośni i Hercegowiny odpadła w poprzednim tygodniu z walki o grę na najbliższych mistrzostwach Europy. Przegrali w barażowym meczu z Irlandią Północną przez konkurs rzutów karnych. Poskutkowało to dymisją trenera Dusana Bajevicia, który zasiądzie ostatni raz na trenerskiej ławce kadry Bośni w meczu z Polską.

Brzęczek zauważa, że ostatni mecz selekcjonera Bośniaków zmotywuje jego podopiecznych do lepczej gry -„Mecze barażowe rządzą się swoimi prawami. Bośniacy odpadli po rzutach karnych. To zawsze jest loteria. Cztery dni później rozegrali bardzo dobre spotkanie z Holendrami. Trener Bośniaków podał się do dymisji i będzie to jego ostatnie spotkanie. Zawodnicy będą robić wszystko, żeby to spotkanie wypadło pozytywnie

Na pytanie o stan murawy w meczu z Włochami trener przyznał, że nie była w najlepszym stanie. – „Nawierzchnia w Gdańsku nie była optymalna. We Wrocławiu stan murawy jest lepszy, ale warunki pogodowe nie są optymalne. Warunki będą jednak takie same dla obu drużyn

„Jestem zadowolony ze stanu fizycznego zawodników. To pierwszy raz, kiedy mamy trzy mecze, ale nie ostatni. Moje podejście jest takie, że musimy być przygotowani na rotacje. Nie będzie można sobie pozwolić na niedyspozycję. W ważnych meczach w Lidze Narodów chcemy dać szansę wszystkim zawodnikom, którzy się pojawili na zgrupowaniu”

Mecz Polska – Bośnia i Hercegowina odbędzie się o godzinie 20:45, na stadionie we Wrocławiu.

ZOBACZ: Gdzie obejrzeć Polska – Bośnia, Transmisja online, stream, telewizja

Według bukmacherów i analityków jesteśmy faworytem tego meczu. Kurs na wygraną Polski wynosi 1.87, natomiast na wygraną Bośni i Hercegowiny aż 4.45.

Jeśli nie masz jeszcze konta u legalnego polskiego bukmachera – BETFAN – możesz skorzystać z mega promocji. Pierwszy zakład po rejestracji zagrasz bez ryzyka do 100 zł. W razie przegranej na Twoje konto trafi zwrot, który możesz spokojnie wypłacić. Promocja skierowana jest do nowych klientów, którzy podczas rejestracji wpisali kod promocyjny: FANSPORTU.

Rejestracja pod tym linkiem.

źródło: przegladsportowy.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj