Fot. Mateusz Gamrot

Na gali UFC Fight Night w Abu Zabi Gamer stoczy pierwszy pojedynek dla największej organizacji MMA na świecie.

Mateusz Gamrot zmierzy się z Guramem Kutateladze. Gruziński fighter również zadebiutuje w UFC.

Gala startuje w sobotę 17 października o 22. Starcie Polaka odbędzie około godziny 00:30 w niedzielę. Walka Gamrot – Kutateladze będzie zamykała kartę wstępną. Natomiast ostatnim pojedynkiem na karcie głównej jest starcie wieczoru Brian Ortega – Jung Chan-sung.

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ:

Gamrot zdecydowanym faworytem według bukmacherów! Sprawdź kursy na sobotnią walkę Polaka

Gamrot, który obecnie znajduje się już w Abu Zabi, udzielił przed sobotnią galą wywiadu portalowi „Polska Times„.

Mateusz wspomina, że do debiutu w UFC przygotowywał się od 20 lat oraz mimo tego, że to trzecia walka w ciągu 3 miesięcy, jest na nią gotowy – Jestem urodzonym zwycięzcą. Zostałem stworzony do tego, by być mistrzem. Po walce nie wracam od razu na salę. Robię dwa-trzy tygodnie przerwy, po czym z głodem walki wracam do treningów. Tak było też tym razem. Po wypełnieniu kontraktu z KSW odpocząłem dwa tygodnie, akurat wtedy pojawiła się oferta z UFC – opowiada Gamer.

Nie zastanawiałem się nad nią nawet chwili. Trudno o lepszą motywację do szybkiego powrotu. To, że jestem w stanie walczyć tak często, jest jednak zasługą lat ciężkiej pracy. Dbałem o swoje ciało: rehabilitację, dietę, sen, regenerację, mądre treningi… Teraz to wszystko procentuje. Nie jest tak, że potrenowałem cztery tygodnie i wyjdę do walki w UFC. Na ten debiut przygotowywałem się od prawie 20 lat. Wiedziałem, że muszę być gotowy, kiedy w końcu nadejdzie ten dzień – dodał.

Dziennikarz Tomasz Dębek mówi również m.in. o przewidywaniach na walkę, według których rywal Polaka najbardziej może zagrozić dobrą formą w stójce.

To opinie bukmacherów, analityków i ekspertów, którzy mogą się znać na MMA, ale nie zawsze mają rację. Ostatnią walkę Guram stoczył rok temu. Przez ten czas mógł zrobić ogromny progres. Może okazać się, że jego zapasy i parter będą na dużo wyższym poziomie niż do tej pory pokazywał. W końcu trenuje w bardzo dobrym klubie, jego sparingpartner Chamzat Czimajew robi ostatnio furorę w UFC. Ale jestem przygotowany na najlepszą możliwą wersję Gurama. Zobaczymy, czy on będzie gotowy na mnie – odpowiedział niepokonany Gamrot.

Źródło: Polska Times

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj