fot. Ring Magazine

Zuchwały mieszkaniec Brooklynu wygrywa w hitowej walce roku pokonując Wasyla Łomaczenkę w 12-rundowej walce o mistrzowski tytuł kategorii lekkiej. Teofimo Lopez (16-0) wygrywa jednogłośną decyzją sędziowską! Sędziowie punktowali następująco: Tim Cheatham (116-112), Julie Lederman (119-109) i Steve Weisfeld (117-111).

Cheatham, Lederman i Weisfeld punktowali odpowiednio osiem, jedenaście i dziewięć rund dla Lopeza. Lederman zaliczył tylko jedną – 11. rundę dla Łomaczenki.

Teofimo Lopez (16-0, 12 KO) już w swojej szesnastej zawodowej walce został pierwszym w pełni zunifikowanym mistrzem boksu w kategorii lekkiej i zdobył cztery mistrzowskie pasy. Zachował swój pas IBF i zdobył tytuły WBA, WBC i WBO od Łomaczenki (14-2, 10 KO).

23-letni Lopez również złamał passę 13 zwycięskich walk 32-letniego Łomaczenki, który był powszechnie uważany za jednego z trzech najlepszych zawodników na świecie w wadze lekkiej. Przed sobotnią nocą Ukrainiec Łomaczenko, uważany był za faworyta tego starcia.

„Myślę, że wygrałem walkę” – powiedział Łomaczenko. „Ale teraz nie będę się z tym kłócił.

„W pierwszej połowie walki wygrał więcej rund. W drugiej połowie przejąłem to. Nie zgadzam się z kartami wyników. „

Podczas gdy świat boksu zgodził się, że Lopez był zasłużonym zwycięzcą, wynik 119-109 sędziego Julie Lederman wprawił wielu w zakłopotanie.

Lopez na sam koniec podczas wywiadu po walce dodał – „Nadszedł czas, aby pojawiło się nowe pokolenie. To ja, do mnie będzie należało wytyczenie drogi wszystkim”.

W kontraktach na ich walkę nie ma klauzuli rewanżu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj