piątek, 19 sierpnia, 2022
Strona głównaUFC"Wygrałem walkę o pas 15 razy, on tylko 4" - Jon Jones...

„Wygrałem walkę o pas 15 razy, on tylko 4” – Jon Jones skomentował prośbę Khabiba

Fot. Jon Jones / Khabib Nurmagomedov

Na gali UFC 254 Khabib Nurmagomedov udusił w drugiej rundzie Justina Gaethje i tym samym unifikował pasy kategorii lekkiej. 

Chwilę po zakończeniu walki Nurmagomedov ogłosił, że było to jego ostatnie starcie i kończy sportową karierę i przygodę z MMA. Dagestańczyk dodał, że ma tylko jedno ostatnie życzenie, które UFC może spełnić.

Chcę tylko jednej rzeczy od UFC. We wtorek muszą mnie umieścić na pierwszym miejscu w rankingu bez podziału na kategorie wagowe. Zasługuję na to. Jestem niekwestionowanym mistrzem wagi lekkiej UFC, trzynaście zwycięstw w UFC, 29 w całej karierze – powiedział Khabib.

TUTAJ ZNAJDZIESZ CAŁĄ WYPOWIEDŹ KHABIBA:

„Obiecałem matce, że to ostatnia walka” – Khabib Nurmagomedov zakończył karierę!

Obecnie na pierwszym miejscu rankingu P4P znajduje się Jon Jones. Zawodnik na Twitterze odniósł się do słów Dagestańczyka.

Wygrałem walkę o pas 15 razy, on tylko 4. Nie rozumiem, jak możemy w ogóle o tym rozmawiać – napisał Bones

Po prostu poproszę o pas wagi ciężkiej i zobaczę, czy mi go dadzą. W końcu teraz prosimy o różne rzeczy – dodał w kolejnym wpisie.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Przemek Krautz
Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

(VIDEO) Lech Poznań pokonał Dudelange po niezwykle wyrównanym starciu. „Kolejorz” MUSIAŁ...

0
Lech Poznań tym razem zwycięski. Mistrzowie Polski musieli wykonać plan minimum, co im się w pełni udało. "Kolejorz" pokonał F91 Dudelange 2:0, choć nie miał on wyraźniej przewagi nad rywalami. W końcówce meczu czerwoną kartkę zobaczył Antonio Milic.