Fot. Mike Tyson

Legendarny Mike Tyson (50-6, 44 KO) wraca po 15 latach na bokserski ring. Przeciwnikiem „Bestii” będzie inny wielki pięściarz Roy Jones Jr. (66-9, 47 KO).

Tyson ostatni raz zawodowo bił się w 2005 roku. Przegrał wówczas na punkty z Kevinem McBridem. Nikt raczej nie liczył na to, że „Bestia” kiedykolwiek powróci do boksu.

Tymczasem starcie 54-letniego Tysona Royem Jones Jr. jest zaplanowane na 28 listopada. Ma to być pojedynek pokazowy. Jednak ani trener, ani sam pięściarz nie wykluczają kolejnych walk, które już nie będą tylko pokazowymi.

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ:

Michał Materla vs Roberto Soldić! Hitowy pojedynek walką wieczoru na KSW 56!

Powrót Tysona cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Postanowił to wykorzystać Netflix, który tworzy dokument o życiu Bestii. Rafael Coideiro, który przygotowuje Mike’a do walki z Jones Jr. zdradził, że ekipa filmowa pojawia się m.in. na treningach.

Coideiro wyznał również, że w trakcie nagrań zapytał Tysona, czym jest dla niego szczęście. Odpowiedź pięściarza była szokująca.

Dla mnie szczęściem jest śmierć, ponieważ widziałem wiele złych rzeczy i mam za sobą wiele fatalnych chwil – odparł Tyson i dodał – Nie boję się tego. Dla mnie życie jest bardziej skomplikowane niż umierania.

Nasze życie przygotowuje nas na śmierć. Wciąż nic o tym nie wiemy, ale kiedy osiągamy pewny wiek, przestajemy się bać umierania. Tak jak wtedy, kiedy byliśmy młodzi… Tak, nie boję się tego – zapewnił bokser.

Źródło: Daily Star

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj