Ewa Brodnicka
fot. Instagram Ewa Brodnicka

Wyczekiwana walkę pomiędzy Ewą Brodnicką (19-0, 2 KO) a Mikaelą Mayer (13-0, 5 KO) odbędzie się już dzisiaj tj. 31 października w MGM Grand w Las Vegas!

Stawką pojedynku miał być pas WBO kategorii super piórkowej, który należał do Ewy Brodnickiej. Dla Polki miała być to szósta kolejna obrona. Dla niepokonanej Amerykanki będzie to pierwszy pojedynek o pas mistrzowski. Brodnicka tym starciem zadebiutuje na amerykańskim rynku.

Dlaczego miała to być walka o pas, a nie jest? Wczoraj odbyło się oficjalne ważenie. Limit wagowy wynosi 130 funtów. Amerykańska zawodniczka nie przekroczyła wagi 59 kilogramów. Kolorowo nie było, gdy została zważona Brodnicka. Reprezentantka Polski przekroczyła wymagany limit o 0,9 funta! Dostała dodatkową godzinę od Komisji Stanu Newada na zbicie wagi. Niestety było to za mało czasu, kiedy ponownie została zważona, licznik pokazał 130,1 funta. Przeliczając, mistrzyni świata zabrakło 0,05 kilograma, aby zmieścić się w wymaganym limicie wagowym. Trener ściął Brodnickiej nawet włosy, jednak to nie pomogło!

Na swoim Instagramie Brodnicka powiedziała – „Słuchajcie no zrobiłam wszystko co w mojej mocy, nawet trener ściął mi moje włosy. Dostaliśmy tylko jedną godzinę na zbicie, nie chciało mi to w ogóle zejść, ale tak na prawdę to nie była jedna godzina, powinniśmy dostać dwie godziny. Mieliśmy tak na prawdę 40 minut na zbicie. Pas jest wakujący. Jeśli wygram, będę mogła walczyć o ten pas. Wykonam dobrze swoją robotę, nie zmieniamy żadnego planu. Jestem dobrze nastawiona psychicznie do tego pojedynku. Trzymajcie kciuki.”

Ostatnią walkę Ewa Brodnicka stoczyła w marcu tego roku i jednogłośnie wypunktowała Djemille Gontaruk. Natomiast Mikaela Mayer w lipcu na punkty pokonała Helene Joseph. Głównym wydarzeniem gali w Las Vegas będzie pojedynek Naoya Inoue z Jasonem Moloneyem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj