Brzęczek o reakcji Lewandowskiego na pytanie o taktykę: „Zachowanie Roberta było niefortunne”.

0
fot. screenshot YouTube/ Jerzy Brzęczek konferencja
fot. screenshot YouTube/ Jerzy Brzęczek konferencja

Po przegranej w słaby stylu z Włochami (0:2), Robert Lewandowski w wywiadzie przed kamerami, niczym dobry aktor zagrał długą pauzą po pytaniu jaki plan miała nasza kadra na mecz z Italią. Wielu odebrało to jako przytyk w stronę selekcjonera Jerzego Brzęczka. Trener reprezentacji Polski odniósł się do tej wypowiedzi.

„Wszyscy byliśmy rozczarowani” – Brzęczek nie kryje rozgoryczenia po meczu

Przegrana z Włochami podniosła wiele pytań na temat gry naszej drużyny. Po meczu Lewandowski spytany o taktykę jaką mieli przygotowaną na Włochów, odpowiedź na pytanie rozpoczął 8-sekundową pauzą, zanim zaczął mówić. Według wielu zachowanie to było wymowne w związku ze stylem jaki pokazaliśmy na tle rywali.

Jerzy Brzęczek wypowiedział się na temat niedzielnego zachowania Roberta Lewandowskiego po meczu. Selekcjoner zauważa, że Lewy na pewno mógł czuć rozczarowanie. –„Po meczach, kiedy zawodnicy czy trenerzy idą do wywiadu albo na konferencję prasową, zwłaszcza po takim jak we Włoszech, jest pewne rozczarowanie. Wszyscy byliśmy rozczarowani. Ale to zachowanie Roberta było troszeczkę niefortunne. Tym bardziej że jest kapitanem drużyny”

49-latek uważa, iż na taką reakcję może mieć wpływ brak obecności Lewandowskiego na połowie treningów kadry na tym zgrupowaniu.

„Mogę to zrozumieć, patrząc na przebieg spotkania. Z drugiej strony, Robert nie brał udziału w dwóch pierwszych dniach zgrupowania, kiedy mieliśmy dwie jednostki treningowe. A dla nas dwa treningi na jednym zgrupowaniu to jest praktycznie 50 proc. treningów. Może z tego względu miał takie odczucie. Ale rozmawialiśmy, wyjaśniliśmy sobie te kwestie i dla mnie ten temat jest zamknięty”

Zobacz też: „Polscy sędziowie byli łajdakami.” – Rosyjski ekspert o Szymonie Marciniaku podczas meczu Rosja-Turcja.

Brzęczek odpowiedział na pytanie o atmosferę w drużynie, która zdaje się pogarszać – „Nie mamy problemu z atmosferą. Wręcz przeciwnie, ta drużyna przeszła wiele trudnych momentów i wtedy atmosfera miała wpływ na to, że po słabszych meczach, po krytyce, drużyna pokazywała jakość.”

Były trener Wisły Płock nie widzi powodów do obawy, przypomina, że on sam pamięta sytuacje z jego kariery piłkarskiej, kiedy po przegranych łapały go chwile zwątpienia.

„Nie chcę odnosić się do nieoficjalnych źródeł. One mnie nie interesują. Ja wiem, jaką pracę wykonujemy z zawodnikami. Sam byłem piłkarzem, kapitanem, trenerem drużyn klubowych, a teraz jestem selekcjonerem i wiem, jak to wygląda z punktu widzenia piłkarza. Kto był w szatni, ten wie, że po porażkach pojawiają się różne myśli. Ale gdybyśmy nie mieli atmosfery, to byśmy źle pracowali.”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj