wtorek, 27 września, 2022
Strona głównaMMARafał Haratyk znokautowany w 1. rundzie! Polak nie zawalczy o pas

Rafał Haratyk znokautowany w 1. rundzie! Polak nie zawalczy o pas [WIDEO]

Fot. Rafał Haratyk - Nikola Dipchikov, Facebook
Fot. Rafał Haratyk – Nikola Dipchikov, Facebook

Na wczorajszej gali ACA 114 mieliśmy okazję zobaczyć w akcji wielu Polaków. W najważniejszym starciu do klatki wszedł Daniel Omielańczuk, który przegrał walkę o pas i został znokautowany pierwszy raz w karierze.

W co-main evencie zawalczył natomiast Rafał Haratyka (13-4-2). Polak stanął do walki z Nikola Dipchikovem (20-7). Starcie było eliminatorem do pojedynku o mistrzowski pas średniej kategorii wagowej.

Polak podchodził do walki z serią 6 zwycięstw. Dla organizacji ACA było to jego 3 starcie. Niestety Haratyk został znokautowany i przegrał starcie w pierwszej rundzie po upływie 3 minut i 44 sekund.

Uderzenie kończące walkę poprzedziła wymiana ciosów i seria ataków ze strony przeciwnika. Mimo przyjęcia dużej ilości uderzeń Polak próbował utrzymać się na nogach. Ostatecznie starcie zakończył lewy sierpowy rywala, który posłał Haratyka na deski.

Gdyby Polak wygrał pojedynek, stanąłby do walki o tytuł z Salamu Abdurakhamovem.

Źródło: Facebook

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Przemek Krautz
Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

Pasut o „Nitrozyniaku”: „Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie. Za...

0
W co-main evencie gali FAME 16 dojdzie do interesującego starcia. Robert "Sutonator" Pasut zmierzy się z Jackiem Murańskim. Ten pojedynek wzbudza największe emocje u Arkadiusza Tańculi i Tomasza "Szalonego Reportera" Matysiaka, którzy liczyli, że nikt nie weźmie walki z "Muranem".