Gamrot o treningach z Jorge Masvidalem – ‚Wydawałoby się, że by mnie przemielił, ale…’

0
Fot. Mateusz Gamrot, Instagram

Mateusz Gamrot do swojego debiutu w UFC pozostawał niepokonany. W pierwszej walce dla amerykańskiego giganta zawalczył z Guramem Kutateladze i przegrał po kontrowersyjnej decyzji sędziów.

Do tego pojedynku zawodnik przygotowywał się w Polsce, jednak na kolejne treningi wyruszył do American Top Team. W ostatnim wywiadzie dla KRUK’s different fighter został zapytany o to, jak wyglądały sparingi z zawodnikami UFC.

Gamer nie ukrywa, że największe problemy stwarza Renato Moicano (14-3-1). Polak przyznaje, że Brazylijczyk jest bardzo dobry technicznie i silny – Ma bardzo dobre warunki gabarytowo, więc on mi stwarza najwięcej problemów, ale też właśnie z nim najwięcej tam trenuję. To wygląda tak, że zada mi dużo „pach, pach, pach” na sparingu, a na drugi dzień przychodzę z pianą w ustach i mówię: Renato, one more, please! I jest motywacja.

Polak wspomniał także o sparingach z Jorge Masvidalem, weteranem MMA, który ma za sobą 49 pojedynków i 35 zwycięstw – Ale na przykład robiłem z Masvidalem, co też wydawałoby się, że by mnie przemielił, ale fajna, metodyczna, obustronna walka, więc też mnie dużo nauczyła.

Źródło: YouTube

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj