Duże nazwiska na kolejnych turniejach GROMDY! – ‚Artur Szpilka mówił, że nie mamy tyle pieniędzy. Myślę, że mamy dużo więcej niż myśli’

0
Fot. Mariusz Grabowski, Sportowe Fakty

Już dzisiaj kolejna edycja GROMDY i finał, w którym o 100 tysięcy złotych zmierzy się DON DIEGO i TYSON. Po wczorajszym oficjalnym ważeniu i face-to-face wywiadu udzielili nie tylko zawodnicy, ale także organizatorzy.

Z Mariuszem Grabowskim rozmawiał portal Sportowe Fakty. Współwłaściciel organizacji został zapytany między innymi o walki zawodników z niższych kategorii wagowych.

Na tę chwilę nie będziemy zmieniać kategorii wagowej, to będzie kategoria ciężka, ciężka i tylko ciężka. Jeśli chodzi o zawodników z niższych kategorii wagowych, bo tacy też się zgłaszają, tych zgłoszeń jest około 300-400 do każdego turnieju […] zgłaszają się zawodnicy po 75, 70, 65 kilogramów, jeśli tacy zawodnicy będą, to dostaną szanse tylko w extra fightcie, albo jakimś super fightcie – odpowiedział Grabowski.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nagranie z krwawych walk turnieju GROMDA. Jak ‚Tyson’ i ‚Don Diego’ trafili do finału? [WIDEO]

Natomiast ciekawym elementem, jaki zamierzają wprowadzić organizatorzy, mają być mistrzowskie pasy. Na dzisiejszej gali wyłoniony zostanie jeden zwycięzca, na kolejnej drugi. Wtedy zawodnicy będą mogli walczyć nie tylko o pieniądze, ale także o tytuł.

Organizator zapowiada także, że w planach są walki znanych zawodników, którzy mogą zrobić dużo dobrego dla GROMDY – Jak widzimy po finale, finaliści się dobrze sprzedają i mam już w głowie nazwiska. Na ten moment nie chce mówić jakie, na pewno są to nazwiska znane, które dadzą jakąś promocję i rozpoznawalność dla GROMDY. Małymi kroczkami idziemy do celu.

Zobacz również: Don Diego zlekceważył Tysona na ważeniu! Face to face przed GROMDA 3. Wyniki, pary turniejowe. [WIDEO]

Grabowski został zapytany także o ewentualnie starcie takiego zawodnika jak np. Artur Szpilka, który niedawno zapewniał, że póki co w jego planach nie ma miejsca na walki w takiej formule – Artur mówił, że nie mamy tyle pieniędzy. Co do tych pieniędzy, to myślę, że mamy dużo więcej, niż on myśli, ale na razie tego nie planujemy, ale w przyszłości być może, na 10, na 8, może coś ciekawego się zdarzy.

Źródło: Sportowe Fakty

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments