Wtorek, 16 Kwietnia, 2024

Odzimkowski był przekonany, że prowadzi na punkty – ‘Jak pokazuje sport, nie warto gdybać w klatce’ [WIDEO]

Fot. Albert Odzimkowski po KSW 57
Opublikowane 19 grudnia 2020, 23:12
przez Przemek Krautz
0
0
Brak komentarzy

Albert Odzimkowski w pierwszej walce na karcie głównej KSW 57 zmierzył się z Christianem Eckerlin. Zawodnicy stoczyli zacięte starcie. A w pierwszym słowach po starciu Niemiec powiedział – “Ku**a, co za walka”.

Wyjątkowo jak na tych fighterów, o wyniki pojedynku decydować musieli sędziowie, którzy punktowali oni 29-28 Odzimkowski, 29-28 Eckerling, 29-28 Eckerling.

Uznałem, że tę trzecią rundę muszę wyjść, przewalczyć i ta decyzja poleci na moją korzyść. Jak to pokazuje sport, nie warto gdybać w klatce, tylko trzeba robić robotę do samego końca. Jeśli jest okazja to spróbować tę walkę kończyć przed czasem – przyznał po walce Odzimkowski.

Cały wywiad z polskim fighterem możecie znaleźć poniżej: 

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

WIDEO