Błachowicz pewny siebie przed walką z Adesanyą – ‚Pomimo, że będę wolniejszy, to go ustrzelę’

0
Błachowicz pewny siebie przed walką z Adesanyą - 'Pomimo, że będę wolniejszy, to go ustrzelę'
Fot. Jan Błachowicz, UFC

W najbliższym pojedynku Jan Błachowicz przystąpi do pierwszej obrony mistrzowskiego pasa. W walce wieczoru na gali UFC 259, która odbędzie się 6 marca, zmierzy się z niepokonanym Israelem Adesanyą.

Cieszyński Książę podejdzie do starcia z 27 zwycięstwami i 8 porażkami na koncie. Polak obecnie jest w świetnej formie i ma za sobą serię 4 wygranych, w tym 3 przed czasem. Natomiast jego rywal ma na koncie 20 zwycięstw i żadnej porażki. Dla Błachowicza będzie to prawdopodobnie najtrudniejszy rywal, na jakiego trafił. Cieszyński Książę jest jednak pewny siebie, co pokazał w ostatnim wywiadzie udzielonym portalowi TVP Sport.

To mega dobry kickbokser, bardzo szybki. Ma taki niekonwencjonalny styl, bije z różnych płaszczyzn i na to trzeba będzie najbardziej uważać. Wydaje mi się, że damy radę się na to przygotować i ta moja słynna „polska siła” przełamie jego szybkość. Ja też bazuję na tzw. „timingu” i wydaje mi się, że pomimo że będę wolniejszy, to ten „timing” będzie lepszy i prędzej czy później go „ustrzelę” – powiedział o swoim rywalu.

Zawodnik przyznał również, że przeciwnik został „rozpracowany” i ma świadomość, w których momentach Adesanya się gubi i jakie ma słabości oraz silne strony. Błachowiczowi nie przeszkadza również fakt, że po raz kolejny jest stawiany w roli under doga.

Dla mnie to w ogóle nie ma znaczenia. To dla ludzi, którzy obstawiają i dla bukmacherów. Ja wychodzę, chcę być dobrze przygotowany, chcę się jak najlepiej bawić, chcę przeżyć kolejną przygodę w oktagonie i to jest dla mnie najważniejsze. To, co bukmacherzy wystawiają, w ogóle mnie to nie interesuje. Ja zawsze wychodzę jako underdog, a potem kończę jako zwycięzca – dodał.

Źródło: TVP Sport

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments