Jackiewicz po porażce ze Staniochem – „To jest koniec kariery, nie ma sensu. Nie będę przedłużał tego, co nieuniknione”
przez Przemek Krautz
Za nami bokserska gala Babilon Boxing Show, na której w walce wieczoru zmierzyli się Rafał Jackiewicz i Łukasz Stanioch.
Dla Jackiewicza była to 82 zawodowa walka w karierze. Pięściarz w ostatnich 14 pojedynkach wygrał tylko 2 razy. W starciu z niepokonanym Staniochem od początku przyjął defensywną taktykę, przez co był liczony już w pierwszej odsłonie.
Wydawało się, że od drugiej rundy walka będzie wyglądać inaczej, jednak Stanioch boksował znacznie lepiej, a już w trzeciej odsłonie posłał Jackiewicza dwukrotnie na deski. Narożnik starszego z zawodników rzucił ręcznik na ring, a sędzia przerwał starcie.
– Moje zdanie jest niezmienne, czyli następna walka, to jest koniec kariery, bezpowrotnie i wiem, co będziecie mówili, tyle razy już skończyłeś… – powiedział po porażce.
– Ja kończę karierę, rozmawiałem z Mariuszem Krawczyńskim z Queensberry, mamy wspólne pomysły i może zaczniemy współpracować. Nie na tej gali za tydzień, tylko na następnej gali, także za chwile będzie trochę więcej informacji – dodał.
Jackiewicz został zapytany również o planowany pojedynek z 20-letnim Kevinem Gruchałą, jednak z powodu kontuzji młody zawodnik nie jest w stanie walczyć. Ostatnie starcie Jackiewicz zapowiedział na 23 kwietnia – Ta data to jest koniec kariery, jak widzisz, tak naprawdę nie ma sensu, nie będę przedłużał tego, co jest nieuniknione.
Źródło: YouTube Polsat Sport
- Salahdine Parnasse wskazał WYMARZONEGO rywala! Jest też otwarty na walkę z Gamrotem
- Czwarta obrona DON DIEGO! GROMDA podsumowała ostatnią galę
- Znamy szczegóły debiutu Roberto Soldicia w UFC! Zadebiutuje na UFC 332
- Pawlak vs Kuberski! Walka o pas wagi średniej na gali XTB KSW 124 w Gliwicach
- UFC: Salahdine Parnasse skończył Dana Hookera! Szybki finisz byłego mistrza KSW