Błachowicz o kolejnym rywalu – „Chętnie się z nim zmierzę. Jest w dobrej formie”

0
Błachowicz o kolejnym rywalu -
Fot. Jan Błachowicz, screenshot

Za nami gala UFC 259, która zapisała się na kartach historii polskiego MMA. W walce wieczoru Jan Błachowicz zmierzył się z Israelem Adesanyą.

Polak był underdogiem, a eksperci stawiali na pewne zwycięstwo Adesanyi. Cieszyński Książę po raz kolejny udowodnił, że nie można go lekceważyć. Nigeryjczyk w debiucie w wadze półciężkiej chciał udowodnić, że waga i siłą nie ma takiego znaczenia w walce jak szybkość.

Jan Błachowicz obrał sobie za cel udowodnienie rywalowi, że popełnił błąd, decydując się na zmianę kategorii. Przed walką Adesanya był bardzo pewny siebie, a [po gali UFC 253 nazwał siebie najlepszym półciężkim na świecie.

Cieszyński Książę zrealizował swój cel i sprawił, że w rekordzie Nigeryjczyka pojawiła się jedna porażka. Jednocześnie Polak zapowiadał, że z wielką chęcią pokrzyżuje plany Dany White’a. Tak też się stało. Wielu kibiców jeszcze przed ogłoszeniem werdyktu zauważyło niezadowolenie szefa UFC.

Dana White od pewnego czasu dąży do zrealizowania pojedynku pomiędzy Adeasanyą a Jonem Jonesem, jednak ostatnia porażka Nigeryjczyk sprawiła, że do takiego starcia na ten moment pewno nie dojdzie.

Cieszyński Książę zapowiedział, że w kolejnym starciu chce zmierzyć się z fighterem, który obecnie ma za sobą doba serię zwycięstw.

[Transkrypcja MMARocks.pl] – Moją kolejną walkę chciałbym stoczyć z Gloverem. Zasługuje na to, a ponadto nie jest już młodzieniaszkiem, więc nie ma aż tak dużo czasu, a ja chcę zmierzyć się z nim, gdy jeszcze jest w dobrej formie fizycznej. Jednak mimo wszystko musi chwilę poczekać, bo teraz chcę spędzić czas z rodziną. Jeśli zgodzi się poczekać to tak, on będzie następny w kolejce.

Źródło: mmarocks.pl

0 0 głosuj
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie