Ostra reakcja szefa UFC po zwycięstwie Błachowicza z Adesanyą! Dana White: „W tej walce nie było żadnej rundy na…”

0
Ostra reakcja Dana Whity po zwycięstwie Błachowicza z Adesanyą!
fot. UFC / Screenshot

Jan Błachowicz wygrał na kartach punktowych i obronił swój mistrzowski pas kategorii półciężkiej na gali UFC 259. Jego rywalem był Israel Adesanya, który zanotował pierwszą porażkę w swojej karierze. Podczas ogłaszania werdyktu w klatce pojawił się Dana White, który zrobił zniesmaczoną minę. Kibice od razu domyślili się, że zwycięzcą jest Błachowicz, a nie Adesanya.

Pierwsze rundy wskazywały na to, że to Nigeryjczyk zyskuje z rundy na rundę przewagę, ale trzy kolejne odsłony przebiegły ze wskazaniem na Polaka. Sędziowie punktowali ostatecznie to starcie 49-46 i dwa razy 49-45!

Szef UFC, Dana White nie był zadowolony z punktacji sędziowskiej. Na jej temat wypowiedział się na konferencji prasowej po gali UFC 259.

Polak ponownie skazywany był na porażkę przez ekspertów i po raz kolejny udowodnił, że ci się mylili. Wysokie kursy sprawiły, że bukmacherzy ponownie zostali ograni i spisani na straty! Polacy masowo wykorzystywali fakt, że Błachowicz był underdogiem w tym starciu.

Otwórz konto i odbierz bonus w postaci darmowego zakładu za 29 zł – tutaj.

Dana White o punktacji w walce Błachowicz vs. Adesanya

Dana White wypowiedział się na temat walki wieczoru. Jak sam zaznaczył był to bezpieczny pojedynek i walka była taktyczna. – „To sytuacja, gdzie w klatce stają dwaj najlepsi zawodnicy na świecie. Czasami jest tak, że pojedynek nie jest pełen fajerwerków i staje się techniczny i mamy bezpieczną walkę.

Po chwili został zapytany o punktację sędziowską. Tutaj szef UFC nie krył swojego rozgoryczenia, co również zauważyć mogliśmy podczas odczytania werdyktu.

Punktacja była odjechana. Goście rozdają 10-8 jak pojebani. W tej walce w dwóch rundach dali 10-8. Gdy dołączałem do tego biznesu, to 10-8 oznaczało wpierdol. Dostałeś wpierdol! Chuja zrobiłeś w tej rundzie i dostałeś wpierdol – i wtedy było 10-8.[transkrypcja lowking.pl]

Dodając po chwili – „Muszą się ogarnąć, bo rozdają te 10-8 jak szaleńcy. Wymknęło się to już spod kontroli. Mam nadzieję, że to naprawimy, bo zepsują wiele walk rozdając 10-8. W tej walce nie było żadnej rundy na 10-8.

Sędziowie z pięciu rund, aż cztery wypunktowali na korzyść Błachowicza. Dana White również skomentował tą sytuację: „Myślę, że możemy się wszyscy zgodzići nie bronię Israela Adesanyi, że w tej walce nie było 4-1. To jakieś odjechane gówno. Jeśli ktokolwiek oglądał tę walkę i uważa, że było 4-1, to jest świrem.” [transkrypcja lowking.pl]

Przed piątą rundą było równo. Adesanya wygrywał pierwszą połowę ostatniej rundy. Jan go obalił i wygrał w drugiej połowie rundy. Jedyne, co czyni tę walkę 4-1 to idiotyczne rundy 10-8.

Dana White dodał – „Adesanya pozostaje mistrzem wagi średniej, nie zdobył pasa w półciężkiej i nie zawalczy z Jonesem. Miał wielkie cele i chciał wejść na szczyt, spróbował ale mu się nie udało.”

„Jan jest kimś, teraz zacznie przyjmować nowych pretendentów (…) W tej walce waga miała znaczenie, przełożyło się to na siłę i moc w uderzeniach. Jan to real deal, dał świetny występ.” – zakończył.

Źródło: lowking.pl

0 0 głosuj
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie