Sebastian Rajewski kontroluje pojedynek i pewnie wygrywa z Savo Laziciem

0
Sebastian Rajewski kontroluje pojedynek i wygrywa z Savo Laziciem
Fot. KSW

Za nami druga walka gali KSW 59, w której Sebastian Rajewski zmierzył się z Savo Lazicem. Polak po trzyrundowym pojedynku wygrywa przez decyzję sędziów!

Dla Rajewskiego walka na KSW 59 była trzecim bojem w klatce największej organizacji MMA w Europie. Sebastian zadebiutował w KSW w walce otwierającej galę KSW 54 i w pięknym stylu rozbił na przestrzeni trzech rund Armena Stepanyana. Polak zrobił to w tak efektowny i dominujący sposób, że został wyróżniony bonusem za występ wieczoru.

Drugi pojedynek w okrągłej klatce potoczył się zdecydowanie nie po myśli Sebastiana. Rajewski zmierzył się wówczas na gali KSW 56 z Filipem Pejiciem. Walka przebiegła błyskawicznie. Pejić już w pierwszej wymianie trafił potężnym prawym sierpem, po którym Rajewski padł znokautowany na matę.

Reprezentant Czerwonego Smoka walką z Savo Lazicem chciał udowodnić, że ostatnia porażka była tylko małym potknięciem. Warto zaznaczyć, że zawodnik z Czarnogóry również przegrał w swoim ostatnim starciu przez nokaut w drugiej rundzie z Michałem Michalskim.

W dzisiejszym starciu lepszy okazał się zdecydowanie Rajewski, który kontrolował cały pojedynek.

RELACJA

Rajewski po około minucie bez większej aktywności ze strony obu zawodników fantastycznie wyłapuje kopnięcie i obala rywala. W parterze wyprowadza kilka ciosów i walka powraca do stójki. Chwilę później Polak ponownie obala, jednak udaje mu się uciec Rajewskiemu. Raju atakuje frontalnym kopnięciem. Walka jest kontynuowana w stójce. Polak dobrze unika ciosów rywala. Przy siatce Rajewski został kopnięty w krocze i opuścił ręce, po czym został trafiony przez rywala. Pojedynek został natychmiast wznowiony. Polak został zamknięty na siatce, jednak udało mu się wydostać. Pod koniec pierwszej odsłony Czarnogórzec znacznie bardziej aktywny, kilka ciosów trafiło do celu. Zamyka Rajewskiego pod siatką i obija Polaka.

Druga runda. Lazić atakuje kopnięciem i spycha rywala pod siatkę. Po krótkiej walce w klinczu pojedynek wraca na środek klatki. Zawodnicy wymieniają ciosy, rywal Polaka bardziej aktywny. Rajewski odpalił swoje firmowe wysokie kopnięcia. Lazić bardzo zmęczony, co wykorzystuje Rajewski, wyprowadzając znacznie więcej ciosów. Rywal Polaka przyjmuje mocne ciosy. Rajewski po upływie dwóch minut obala Lazicia, jednak walka szybko wraca do stójki. Polak mimo wstecznego biegu cały czas kontroluje pojedynek. Dał się wystrzelać rywalowi. Lazić wyczerpany. Wydaje się, że trzecia runda to kwestia formalności.

Ostatni odsłona. Rajewski trafia mocnym ciosem po przechwyceniu kopnięcia rywala. Niemal wszystkie ciosy Lazicia nie trafiają do celu. Lazić próbuje sprowokować rywala, jednak Rajewski zachowuje zimną głowę. Polak mocno obija wątrobę rywala. Lazić bez wątpienia odczuwa ciosy Rajewskiego. Polak próbował obalić, jednak bezskutecznie. Walka przeszła do parteru, jednak po słabych próbach poddania, powróciła do stójki. Zawodnicy wymienili kilka ciosów. Lazić na sam koniec obalił Polaka, jednak Rajewski fantastycznie się wywinął.

Wyniki KSW 59: Fight Code

Mariusz Pudzianowski (13-7) vs Bombardier (2-0)

Antun Račić (25-8-1) vs Sebastian Przybysz (7-2)

Damian Janikowski (5-3) vs Jason Radcliffe (16-7)

Michał Włodarek (8-2) vs Darko Stošić (13-4)

Krystian Kaszubowski (9-1) vs Michał Pietrzak (9-4)

Łukasz Rajewski (10-6) vs Konrad Dyrschka (11-1)

Adrian Bartosiński (9-0) vs Lionel Padilla (8-1)

Sebastian Rajewski (10-6) vs Savo Lazić (10-6)

Cyprian Wieczorek (0-1) vs Patryk Likus (1-0)

0 0 głosuj
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie