Szpilka broni Głowackiego i odpowiada Bońkowi – „Aż mnie ku**a ręka świerzbi, jak tylu fachowców…”

0
Szpilka broni Głowackiego i odpowiada Bońkowi -
Fot. Artur Szpilka, Instagram

Na wczorajszej gali w Wielkiej Brytanii Krzysztof Głowacki stanął do walki o pas WBO. Polak miał szansę zdobyć tytuł mistrza świata po raz trzeci w swojej karierze.

Główka zmierzył się z Lawrencem Okoliem. Niestety Polak nie boksuje już na tym samym poziomie co kiedyś i musiał uznać wyższość rywala. Brytyjczyk do początku był faworytem. Nie przegrał żadnej walki, a 13 z 16 pojedynków kończył przed czasem. Tak było i tym razem.

Okolie od rozpoczęcia starcia czuł się bardzo pewnie, a z każdą minutą boksował z coraz większą swobodą. Ostatecznie Brytyjczyk znokautował Głowackiego w 6. rundzie i zdobył mistrzowski tytuł WBO w wadze junior ciężkiej.

Po porażce Polaka, w sieci pojawiło się wiele komentarzy. Co ciekawe, nie zdarza się to często, jednak tym razem to kibice byli bardziej wyrozumiali i nie krytykowali Głowackiego za porażkę, w przeciwieństwie do osób ze środowiska sportowego.

Na Twitterze pojawił się m.in. wpis prezesa PZPN Zbigniewa Bońka – Po prostu, to był wyjazd po kasę. Za duża różnica. Główka chciał przegrać z jak najmniejszym uszczerbkiem dla zdrowia i to się udało…

Słowa byłego piłkarza zostały mocno skrytykowane nie tylko przez kibiców, ale także przez innych zawodników. Głos zabrał m.in. Artur Szpilka, któremu puściły nerwy i dopowiedział – To po co pisze pan głupoty, aż mnie ku**a ręka świerzbi… jak tylu fachowców siedzących na ciepłych stołkach po walce ma najwięcej do powiedzenia.

W obronie Głowackiego stanęli również inni sportowcy. Głos zabrał m.in. Juras czy Przemysław Saleta.

0 0 głosuj
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie