Tomasz Narkun z przesłaniem do rywala – „Phill, ciesz się pasem, bo to ostatnie dni, kiedy jesteś mistrzem”
przez Przemek Krautz
Już w kwietniu odbędzie się 60 gala największej polskiej organizacji MMA. Bohaterami wieczoru będą Tomasz Narkun i Phill de Freis.
Stawką pojedynku będzie mistrzowski pas należący do Brytyjczyka. Zawodnik zdobył tytuł już podczas debiutu. W 2018 roku na gali KSW 43 wygrał przez TKO z Michałem Andryszakiem. Dotychczas obronił mistrzostwo w 4 kolejnych walkach.
Łącznie w całej karierze stoczył 26 walk i wygrał 19 razy. Walczył m.in. dla takich organizacji jak UFC czy Bellator. Ma na swoim koncie starcie ze Stipe Miociciem jednym z najlepszych ciężkich w historii.
Dla Tomasza Narkuna będzie to 22 walka. Dotychczas wygrał 18 razy. Co ciekawe, będzie to również drugie podejście do walki o mistrzowski pas wagi ciężkiej. Polak po raz pierwszy walczył z Phil de Friesem w 2019 roku na gali KSW 47 i przegrał przez jednogłośną decyzję sędziów.
Fighter ponownie spróbuje zdobyć tytuł w wyższej kategorii. Jeśli chodzi o dywizję półciężką, dominuje w niej podobnie jak Phill de Fries w wadze ciężkiej. Żyrafa jest mistrzem od gali KSW 32 i obronił pas 5 razy, po drodze dwukrotnie pokonał również Mameda Khalidova w umownym limicie wagowym.
Fighter mimo porażki z Brytyjczykiem tym razem jest pewny, że uda mu się pokonać mistrza. W swoich social mediach zamieścił wiadomość z jasnym przekazem do de Friesa.
„Phill, ciesz się pasem, bo to ostatnie dni kiedy jesteś mistrzem” – czytamy na Instagramie.
- PIASEK z mocną zapowiedzią przed GROMDA 26: pójdę va banque, by zdobyć mistrzostwo
- Potężny Anglik ponownie w GROMDZIE! „DYNAMITE” wraca do małego ringu
- PIASEK wraca na GROMDA 26! Honorowy wojownik i bezwzględny obrońca zasad
- Bestia zerwana z łańcucha! ANIMAL wchodzi do gry na GROMDA 26
- ŚWIR wraca do ringu! Autor nokautu na CHACI wystąpi na GROMDA 26