Gamrot o walce z Holtzmanem: „Na jego miejscu też pewnie nie chciałbym takiego pojedynku”

0
Gamrot o walce z Holtzmanem:
Fot. Mateusz Gamrot, Instagram

Już w tę sobotę Mateusz Gamrot stoczy swój drugi pojedynek w organizacji UFC. Gamer po porażce w debiucie, zmierzy się ze Scottem Holtzmanem.

W pierwszej pojedynku walczył z Guramem Kutateladze, który zdecydowanie znacznie lepiej wypadł w stójce. Polak po tym pojedynku wyciągnął wnioski, jeśli chodzi o ten element walki – Przede wszystkim muszę uwierzyć w swoją stójkę. Samymi zapasami nie da się wygrywać. Trzeba podnieść ręce wysoko i rąbać się z rywalem. Wymieniać mocne ciosy i kopać, a jeśli będzie taka możliwość, to kończyć pojedynek przed czasem – powiedział w rozmowie z portalem PolskaTimes.pl

Wielkich zmian nie będzie. Moje przygotowania zawsze są bardzo ciężkie, wkładam w nie 100 procent siebie. Spędziłem ponad trzy miesiące w Stanach Zjednoczonych. Miałem czas na wprowadzenie zupełnie nowych rzeczy. Myślę, że mam parę asów w rękawie i zaskoczę w sobotę przeciwnika – dodał.

SPRAWDŹ, GDZIE OGLĄDAĆ WALKĘ MATEUSZA GAMROTA:

Gdzie oglądać walkę Mateusz Gamrot vs Scott Holtzman? – Transmisja, stream live, godzina walki

Zawodnik po raz kolejny zaznaczył, że Holtzman to świetny rywal na drugi pojedynek w organizacji – Jest w miarę wysoko w rankingach, stoczył w UFC 11 walk, przegrywał tylko z mocnymi przeciwnikami. Zwycięstwo z kimś takim sprawi, że mocno podskoczę do góry w rankingach.

Jeśli chodzi o warunki fizyczne, to jest ode mnie niższy, ale ma sporo siły. Chętnie wymienia ciosy w stójce, szybko wstaje po sprowadzeniach do parteru. Myślę, że stylistycznie powinien mi odpowiadać – dodał, jeśli chodzi o samo starcie w oktagonie.

W jednym z wywiadów rywal Gamera przyznał, że nie jest zadowolony z tego zestawienia. O ile Polak może na nim dużo zyskać, inaczej to wygląda w przypadku Amerykanina. Były mistrz KSW jest mało znanym zawodnikiem w organizacji, jednak Holtzman jest po jednej porażce i jak sam stwierdził, wziął to, co mu zaoferowano.

Co do wypowiedzi Scotta, to mu się nie dziwię. Facet ma 11 walk w UFC, a nagle dostaje rywala, który przegrał w debiucie. Na jego miejscu też pewnie nie chciałbym takiego pojedynku. Skoro chwali moje umiejętności, to pewnie spodziewa się, że przegra. Dlatego nie leży mu walka z mało znanym zawodnikiem – odpowiedział Gamrot na słowa rywala.

Kursy na walkę Gamrota

Nadchodzący pojedynek i galę UFC Fight Night z udziałem Mateusza Gamrota możesz obstawić – tutaj – rejestracja zajmuje 30 sekund.

Otwórz konto – odbierz bonus

Po rejestracji otrzymasz darmowy zakład za 29 zł i bonus w postaci ZAKŁADU BEZ RYZYKA do 200 zł. W przypadku przegranego kuponu, otrzymasz cashback!

Źródło: PolskaTimes.pl

0 0 głosuj
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie