Artur Szpilka ujawnia, ile zapłacił za testy antydopingowe: „Mówimy o dużych pieniądzach. Z własnej kieszeni to opłacam…”

0
Artur Szpilka ujawnia, ile zapłacił za testy antydopingowe:
Fot. Artur Szpilka, Instagram

W rozmowie z portalem sport.pl Artur Szpilka zdradził, ile zapłacił za testy antydopingowe przed nadchodzącym pojedynkiem z Łukaszem Różańskim.

Pięściarze zawalczą w main evencie gali Knockout Boxing Night 15. Wydarzenie początkowo miało odbyć się 8 maja, jednak kilka dni temu organizator oficjalnie potwierdził, że do wyczekiwanego pojedynku dojdzie nieco później – 22 maja. Gala będzie miała miejsce w Rzeszowie, a stawką pojedynku jest pas nowopowstałej kategorii wagowej WBC Bridgerweight International.

Artur Szpilka jakiś czas temu zapowiedział, że jeśli ma walczyć, przed starciem mają zostać przeprowadzone testy, za które jest w stanie sam zapłacić – Dziś kontaktowałem się z komisją Antydopingową Polada czy @knockoutprm @boxingfun kontaktowali się w sprawie walki. Odpowiedź była, że nie !!! Nie odpuszczę tego… Badania wyrywkowe i po walce… Muszą być przy podpisaniu kontraktu, będzie Szef komisji Michał Rynkowski – pisał na Twitterze.

W ostatnim wywiadzie pięściarz zdradził, ile musiał zapłacić za testy antydopingowe – Ja za nie płacę, bo wiadomo, że jakbym nie zapłacił, to by nie było o tym mowy. To nie są małe koszty, bo to kosztuje 16-17 tys., więc mówimy o dużych pieniądzach. Z własnej kieszeni to opłacam, aby wszystko było czyste.

Dla Artura Szpilki pojedynek z Różńskim będzie 29 walką w karierze. Dotychczas zwyciężył 24 razy, w tym 16 przez nokaut. W 2016 walczył o pas WBC wagi ciężkiej z Deontay Wilderem, jednak został znokautowany przez Amerykanina. W ostatnim pojedynku w marcu Szpilka zmierzył się z Serhijem Radczenko, a decyzja o zwycięstwie Polaka była bardzo kontrowersyjna i wywołała spore zamieszanie.

Źródło: sport.pl

0 0 głosuj
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie