Phil de Fries o Narkunie: „To po prostu klaun. Jest kuta*em, nie jest fajnym człowiekiem”

0
Phil de Fries o Narkunie:
Fot. Phil de Fries, YouTube

Phil de Fries bez przebierania w słowach powiedział co tak naprawdę myśli o Tomaszu Narkunie, który na oficjalnej ceremonii ważenia próbował prowokować Brytyjczyka.

Już jutro rewanżowy pojedynek Tomasza Narkuna z Philem de Friesem. Stawką walki jest mistrzowski pas kategorii ciężkiej. Polak podejmie kolejną próbę, by zostać podwójnym mistrzem KSW. Do pierwszego starcia doszło w 2019 roku, wówczas Brytyjczyk całkowicie zdominował pojedynek i wygrał pewnie przez jednogłośną decyzję sędziów.

Mimo że de Fries nie przepada za trash-talkiem, to mogliśmy zobaczyć, jak przed walką próbował prowokować Narkuna, między innymi wpisami na Twitterze, czy memami nawiązującymi do sytuacji z pierwszego starcia, kiedy to Polak ściągnął rywali spodenki.

WYKUP DOSTĘP DO GALI KSW 60 – TUTAJ

Zawodnicy spotkali się także w programie Koloseum, a Tomasz Narkun został zapytany o to, czy… Sprawdzał swoje IQ, gdyż według de Friesa nie jest ono wyższe niż 50. Brytyjczyk z uśmiechem na twarzy kontynuował rozmowę, kiedy wyraźnie zdenerwowany Narkun próbował odpowiedzieć na słowne zaczepki przeciwnika.

Do kolejnej sytuacji doszło na oficjalnej ceremonii ważenia. Tomasz Narkun być może chciał sprowokować byłego zawodnika UFC, pokazując mu środkowe palce.

Trash-talk to nie jest moja rzecz, nie robię tego nigdy. Lubię okazywać szacunek. Lubię zawodników, z którymi walczę, ale ten gość to klaun – powiedział Phil de Fries w rozmowie z dziennikarzami, dodając, że tym razem trash-talk mu się spodobał i naprawdę dobrze się bawił.

– Natomiast zapytany o to, co sądzi o swoim przeciwniku, odpowiedział – Jest kuta*em. Nie jest fajną osobą. Nie jest fajnym gościem. Nawet mnie to nie obchodzi, jest dużo głupich ludzi, ale miłych, on jest głupi i nadużywa swojego stylu bycia.

Zawsze powtarzam, że najgłośniejsza osoba jest najsłabszą osobą. A on był naprawdę głośny. Cokolwiek robię, to działa – dodał.

ZAKŁAD BEZ RYZYKA DO 200 ZŁOTYCH

Według bukmacherów to właśnie były zawodnik UFC jest faworytem. Eksperci wskazują, że Phil de Fries powinien wygrać to starcie przez decyzję, natomiast gdyby miało ono zakończyć się przed czasem, to w przypadku zwycięstwa Tomasza Narkuna.

Kurs na wygraną Phila de Friesa – 1.70

Kurs na wygraną Tomasza Narkuna – 2.15

Wszystkie kursy bukmacherskie na walki gali KSW 60 znajdziesz u naszego partnera firmy STS. Rejestrując się – tutaj – otrzymasz bonus na start w postaci zakładu bez ryzyka do 200 zł.

0 0 głosuj
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie