Mirosław Okniński ostro odpowiada na słowa szefa KSW dotyczące porażki Izu Ugonoha. „Taki człowiek nie powinien…”

0
fot. Kanał Sportowy YouTube / Screenshot

Szef KSW, Martin Lewandowski po ostatniej gali zabrał głos w sprawie porażki byłego zawodowego pięściarza, Izu Ugonoha z doświadczonym zawodnikiem MMA, Markiem Samociukiem. Na słowa Lewandowskiego odpowiedział trener Mirosław Okniński!

Dla Ugonoha była to druga walka w zawodowej karierze. W swoim debiucie walczył z Quentin Domingosem, jednak jego rywal już w pierwszej rundzie doznał kontuzji.

Walka z Samociukiem na gali KSW 60 była prawdziwym sprawdzianem, którego z pewnością były pięściarz nie będzie miło wspominał.

Samociuk w pierwszej rundzie pojedynku przyjął kolano na głowę, po czym były pięściarz, chcąc skończyć pojedynek jak najszybciej, ruszył z kolejnymi atakami. Walka przeszła do parteru, a tam Ugonoh zasypywał rywala gradem ciosów. Wydawało się, że zobaczymy nokaut, ale Samociuk popisał się wyjątkową odpornością na ciosy!

Sędzia w pierwszej odsłonie mógłby spokojnie zakończyć tę walkę, jednak widząc, że debiutujący w KSW Samociuk nie ulega ciosom rywala, pozwolił Ugonohowi atakować dalej.

Pod koniec pierwszej rundy Izu stracił siły, a jego przeciwnik miał okazję wyprowadzić kilka ciosów. Kiedy rozpoczęła się druga odsłona, Ugonoh był całkowicie wyczerpany! Z opuszczonymi rękami cofnął się pod siatkę, nie był w stanie się bronić. Samociuk ruszył na Ugonoha i po chwili, znalazł się z rywalem w parterze. Po kolejnych ciosach sędzia przerwał walkę.

Martin Lewandowski po porażce Izu Ugonoha

Szef KSW po gali w rozmowie z Dominikiem Durniatem skomentował porażkę Ugonoha.

„Nie wiem. Naprawdę. Czy to jest presja, czy coś w cyklu przygotowań źle wypadło? Bo wiesz, jeżeli patrzysz na kogoś, kto przez lata startuje w kickboxingu amatorsko i zalicza i Mistrzostwa Świata i Mistrzostwa Europy. I w K-1, później w boksie zdobywa trzy pasy w trzech poważnych federacjach.”

„Mógłbym przyznać, że techniki parterowej może jeszcze nie mieć dobrze opanowanej, natomiast tzw. płuco i tlen? Naprawdę jestem ciekawy, co się wydarzyło i zamierzam o to dopytać. – zaznaczył Lewandowski.

W rozmowie z portalem mma.pl powiedział natomiast – „Nie wiem, patrząc na cały jego background to jestem zszokowany, że facet nie mógł 6, 7, czy tam 15 rund wytrzymać. To nie chodzi o to, jakby tam był zmęczony. Bo oczywiście przy takiej ilości tam parcia, stresu, ilości ciosu. Ale on w drugiej rundzie stał przy narożniku z opuszczonymi rękoma. Tym jestem zaskoczony i trzeba się zorientować.

Mirosław Okniński odpowiada na słowa Martina Lewandowskiego

Mirosław Okniński odniósł się do słów Martina Lewandowskiego i na swoich mediach społecznościowych zamieścił następujący komentarz:

Pan Lewandowski jest bardzo dobrym biznesmenem ale na MMA to się zna średnio. Wiadomo że kickboxer czy bokser jak przejdzie do MMA to będzie miał bardzo trudno z tak dobrym zawodnikiem jak Marek Samociuk. Takie rzeczy trzeba przewidzieć nie się dziwić.

Bokser czy kickboxer nie mają kondycji do przepychania w klinczu i parterze i bardzo szybko puchną, gdyby Pan Lewandowski sam trenował profesjonalnie by to wiedział. Pan Lewandowski to dobry biznesmen ale w MMA to teoretyk bez praktyki. Taki człowiek nie powinien kierować polskim MMA bo nie ma pojęcia o tym sporcie. Można by mu powierzyć funkcje skarbnika lub marketingowca w związku ale nie osoby która ma budować ten sport. Wypowiedź Pana Lewandowskiego obnażyła brak wiedzy o podstawowych problemach w MMA jakie są często, jak przechodzi ktoś ze sportów uderzanych do MMA.

Źródło: mma.pl / Polsat Sport / Facebook

0 0 głosuj
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie