środa, 28 lipca, 2021
Strona głównaKSWMirosław Okniński ostro odpowiada na słowa szefa KSW dotyczące porażki Izu Ugonoha....

Mirosław Okniński ostro odpowiada na słowa szefa KSW dotyczące porażki Izu Ugonoha. „Taki człowiek nie powinien…”

Szef KSW, Martin Lewandowski po ostatniej gali zabrał głos w sprawie porażki byłego zawodowego pięściarza, Izu Ugonoha z doświadczonym zawodnikiem MMA, Markiem Samociukiem. Na słowa Lewandowskiego odpowiedział trener Mirosław Okniński!

Dla Ugonoha była to druga walka w zawodowej karierze. W swoim debiucie walczył z Quentin Domingosem, jednak jego rywal już w pierwszej rundzie doznał kontuzji.

Walka z Samociukiem na gali KSW 60 była prawdziwym sprawdzianem, którego z pewnością były pięściarz nie będzie miło wspominał.

Samociuk w pierwszej rundzie pojedynku przyjął kolano na głowę, po czym były pięściarz, chcąc skończyć pojedynek jak najszybciej, ruszył z kolejnymi atakami. Walka przeszła do parteru, a tam Ugonoh zasypywał rywala gradem ciosów. Wydawało się, że zobaczymy nokaut, ale Samociuk popisał się wyjątkową odpornością na ciosy!

Sędzia w pierwszej odsłonie mógłby spokojnie zakończyć tę walkę, jednak widząc, że debiutujący w KSW Samociuk nie ulega ciosom rywala, pozwolił Ugonohowi atakować dalej.

Pod koniec pierwszej rundy Izu stracił siły, a jego przeciwnik miał okazję wyprowadzić kilka ciosów. Kiedy rozpoczęła się druga odsłona, Ugonoh był całkowicie wyczerpany! Z opuszczonymi rękami cofnął się pod siatkę, nie był w stanie się bronić. Samociuk ruszył na Ugonoha i po chwili, znalazł się z rywalem w parterze. Po kolejnych ciosach sędzia przerwał walkę.

Martin Lewandowski po porażce Izu Ugonoha

Szef KSW po gali w rozmowie z Dominikiem Durniatem skomentował porażkę Ugonoha.

„Nie wiem. Naprawdę. Czy to jest presja, czy coś w cyklu przygotowań źle wypadło? Bo wiesz, jeżeli patrzysz na kogoś, kto przez lata startuje w kickboxingu amatorsko i zalicza i Mistrzostwa Świata i Mistrzostwa Europy. I w K-1, później w boksie zdobywa trzy pasy w trzech poważnych federacjach.”

„Mógłbym przyznać, że techniki parterowej może jeszcze nie mieć dobrze opanowanej, natomiast tzw. płuco i tlen? Naprawdę jestem ciekawy, co się wydarzyło i zamierzam o to dopytać. – zaznaczył Lewandowski.

W rozmowie z portalem mma.pl powiedział natomiast – „Nie wiem, patrząc na cały jego background to jestem zszokowany, że facet nie mógł 6, 7, czy tam 15 rund wytrzymać. To nie chodzi o to, jakby tam był zmęczony. Bo oczywiście przy takiej ilości tam parcia, stresu, ilości ciosu. Ale on w drugiej rundzie stał przy narożniku z opuszczonymi rękoma. Tym jestem zaskoczony i trzeba się zorientować.

Mirosław Okniński odpowiada na słowa Martina Lewandowskiego

Mirosław Okniński odniósł się do słów Martina Lewandowskiego i na swoich mediach społecznościowych zamieścił następujący komentarz:

Pan Lewandowski jest bardzo dobrym biznesmenem ale na MMA to się zna średnio. Wiadomo że kickboxer czy bokser jak przejdzie do MMA to będzie miał bardzo trudno z tak dobrym zawodnikiem jak Marek Samociuk. Takie rzeczy trzeba przewidzieć nie się dziwić.

Bokser czy kickboxer nie mają kondycji do przepychania w klinczu i parterze i bardzo szybko puchną, gdyby Pan Lewandowski sam trenował profesjonalnie by to wiedział. Pan Lewandowski to dobry biznesmen ale w MMA to teoretyk bez praktyki. Taki człowiek nie powinien kierować polskim MMA bo nie ma pojęcia o tym sporcie. Można by mu powierzyć funkcje skarbnika lub marketingowca w związku ale nie osoby która ma budować ten sport. Wypowiedź Pana Lewandowskiego obnażyła brak wiedzy o podstawowych problemach w MMA jakie są często, jak przechodzi ktoś ze sportów uderzanych do MMA.

Źródło: mma.pl / Polsat Sport / Facebook

- Advertisement -
0 0 Głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie

Najnowsze

Pudzianowski potwierdza! Trwają rozmowy w sprawie walki z „Górą”! „Jak spełnią...

0
Niedawno Was informowaliśmy, że nasz rodak Mariusz Pudzianowski wyraził chęć walki bokserskiej z Hafthorem Bjornssonem. Pierwotnie Islandczyk miał we wrześniu zawalczyć z Eddie Hallem, lecz ten doznał kontuzji. Od razu pojawiły się spekulacje, że to właśnie „Pudzian” może być nowym rywalem Bjornssona. Wszystko na to wskazuje, że ostatecznie może dojść do takiej walki.
0
Co o tym myślisz? skomentuj!x
()
x