piątek, 17 września, 2021
Strona głównaSportKibic Lecha Poznań w finale Igrzysk Olimpijskich w Tokio! "Może zabraknie umiejętności,...

Kibic Lecha Poznań w finale Igrzysk Olimpijskich w Tokio! „Może zabraknie umiejętności, ale nie zabraknie serca”

Do finału Igrzysk Olimpijskich rozgrywanych w stolicy Japonii awansował kibic Lecha Poznań. Sportowiec pokazał swój tatuaż.

Polska sztafeta 4 × 400 metrów zaliczyła świetne eliminacje. Biegacze w składzie: Dariusz Kowaluk, Karol Zalewski, Jakub Krzewina i Kajetan Duszyński wywalczyła awans do finału Igrzysk Olimpijskich 2020.

Polscy atleci wygrali bieg eliminacyjny w czasie 2 minut 58 sekund i 55 setnych sekundy.

Niesamowity start miał za sobą Kowaluk, który przekazał pałeczkę Zalewskiemu. Ten zbudował dużą przewagę nad drugą w stawce Belgią. Na trzeciej zmianie Krzewina został wyprzedzony przez Dylana Borlee. Wciąż jednak utrzymał sporą przewagę nad pozostałymi zawodnikami. Jako ostatni startował Kajetan Duszyński, któremu pozostało dopełnienie formalności. Na ostatnich metrach zdołał jeszcze minąć Jonathana Borlee.

KIBIC LECHA POZNAŃ W FINALE IGRZYSK OLIMPIJSKICH

Wśród polskich biegaczy znalazł się wierny kibic Lecha Poznań, który po ukończonym biegu pokazał do kamery swój tatuaż. Na mecze Kolejorza chodził już jako młody chłopak, chociaż jak sam zaznaczył, nie specjalnie interesowała go piłka nożna, a raczej to, co dzieje się na trybunach i nie raz się zdarzało, że po treningu w Kruszwicy pędził do kotła wspierać poznański klub.

Cieszę się, że tu jestem. To ciężki dla mnie sezon. Może zabraknie umiejętności, ale nie zabraknie serca. Mówiłem chłopakom już na obozie, że ta ekipa ma potencjał na bieganie poniżej trzech minut… Tylko potrzeba było tu jakiegoś pierdo*nięcia, że tak powiem – mówił przed Igrzyskami Krzewina.

Źródło: YouTube/ TVP Sport

- Advertisement -
0 0 Głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie

Najnowsze

King Kong z Arki Gdynia demoluje rywala na gali GROMDA 6!...

0
Za nami pierwszy super-fight gali GROMDA 6, w którym "Kosa" zmierzył się z 40 kg cięższym Karolem "King Kongiem" Grzesiukiem z Gdyni. Dwumetrowy „King...
0
Co o tym myślisz? skomentuj!x
()
x