piątek, 17 września, 2021
Strona głównaGROMDAStolara po gali GROMDA Beach: "Kocham stadiony, bić się tam też. Całe...

Stolara po gali GROMDA Beach: „Kocham stadiony, bić się tam też. Całe życie się biję. Mam miłe wspomnienia z tego”

Za nami turniej GROMDA Beach, który przebiegł w dość nieprzewidywalny sposób i nie obeszło się bez udziału zawodnika rezerwowego, jakim był Dawid „Stolara” Stolarski.

Krzysztof Żołnierz Ryta, który w ćwierćfinale doznał kontuzji, nie był w stanie zawalczyć z Nikodemem Nikosiem Chilewskim. Zastąpić musiał go kibic Górnika Konin, który do ostatniej chwili nie wiedział, czy będzie miał szansę wejść do ringu.

Stolara mocno zaskoczył i mimo trudnych momentów pokonał faworyta całego turnieju, tym samym awansując do finału. Pojedynek był bardzo wyczerpujący, bo zawodnicy w piątej rundzie przewalczyli blisko 7 minut. Zawodnik awansował do finału, gdzie zmierzył się z Brodaczem.

W finale zobaczyliśmy całkowitą dominację. Łukasz Załuska zmasakrował korpus Stolary. Dawid Stolarski był liczony wiele razy, jednak zawsze wstawał i walczył dalej. W końcu sędzia zdecydował się na przerwanie pojedynku.

Po gali GROMDA Beach w rozmowie z portalem MMARocks Stolara, który jest kibicem Górnika Konin, przyznał, że kocha stadiony i bójki, których ma na swoim koncie naprawdę sporo:

Kocham stadiony, bić się tam też, chociaż bardziej lubię inne miejsca. Ja ogólnie całe życie się bije. Nie chcę wymieniać co, gdzie ile, ale dużo tego przeżyłem. Mam miłe wspomnienia z tego. Nie raz się biłem z gośćmi po 120 kg i ich gasiłem.

Właśnie to, co robił Brodacz dzisiaj, te ciosy na dół. Nie raz miałem takie sytuacje, że koń wielki wjeżdżał i tylko pyk na dół i już widziałem, że to już będzie koniec. Strasznie bolą te doły. Miałem siłę, to walczę. Ja walczę, dopóki mi nie zgaszą światła.

Źródło: YouTube

- Advertisement -
0 0 Głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie

Najnowsze

(VIDEO) Artur Szpilka miał być sparingpartnerem Anthony’ego Joshuy!? „Miałem ofertę. Nogę...

0
Kilka dni temu bardzo głośno zrobiło się za sprawą Artura Szpilki, który wyznał, że prędzej zobaczymy go w formule MMA niż walce bokserskiej. Pięściarz z Wieliczki przyznał, że nie interesuje go walka z żadnym freak fighterem, a czysto sportowe starcie najlepiej z innym pięściarzem. "Szpila" udzielił właśnie wywiadu, w którym stwierdził, że dostaje dalej oferty z boksu, a ostatnią było bycie sparingpartnerem jednego z zawodników walki Joshua vs Usyk, do której dojdzie już 25 września.
0
Co o tym myślisz? skomentuj!x
()
x