piątek, 17 września, 2021
Strona głównaKSWSzef KSW przyznaje, że wszyscy mistrzowie dostali ofertę od UFC: "Możemy być...

Szef KSW przyznaje, że wszyscy mistrzowie dostali ofertę od UFC: „Możemy być ciekawsi dla zawodników”

Jeden z szefow KSW w ostatnim wywiadzie przyznał, że wszyscy mistrzowie największej polskiej organizacji dostali oferty od amerykańskiego giganta, jakim jest UFC.

Martin Lewandowski przyznaje, że posiada takie informacje od samych zawodników, czy ich promotorów, mimo że nie mówi się o tym głośno w social mediach:

Wszyscy nasi mistrzowie mają na stole ofertę od UFC. Wszyscy, co do jednego. Może oni tego nie powiedzą, ale ja wiem, bo mamy na tyle fajne relacje z zawodnikami i promotorami. Część ludzi po prostu mówi, że nie jest zainteresowana – oświadczył Martin Lewandowski w rozmowie z portalem inthecage.pl.

Kto aktualnie znajduje się wśród mistrzów? Zgodnie ze słowami szefa KSW oferty musieli dostać tacy zawodnicy jak Phil De Fries, Tomasz Narkun, Mamed Khalidov, Roberto Soldić, Marian Ziółkowski, Daniel Torres i Sebastian Przybysz. Z całą pewnością nie są to jedyni fighterzy KSW, którzy dostali propozycję od największej organizacji na świecie. 

Martin Lewandowski wyjaśnił również, dlaczego nie wszyscy zawodnicy decydują się na taką drogę jak Jan Błachowicz, Karolina Kowalkiewicz, David Zawada, Ariane Lipski, Dricus du Plessis, Mateusz Gamrot czy Abus Magomiedow, którzy prosto z KSW trafili do UFC.

UFC jest najlepszą organizacją na świecie, kropka. Nic tego nie zmieni, nikt z tym nie walczy. Niemniej jednak czasami możemy być ciekawsi dla zawodników – bo jesteśmy bardziej europejscy, bo inaczej o nich dbamy, bo nie jesteś numerem 654, tylko w czołówce i oni to doceniają. A płacimy bardzo dobrze – wyjaśnił szef KSW. 

Źródło: Sportowe Fakty 

- Advertisement -
0 0 Głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie

Najnowsze

(VIDEO) Artur Szpilka miał być sparingpartnerem Anthony’ego Joshuy!? „Miałem ofertę. Nogę...

0
Kilka dni temu bardzo głośno zrobiło się za sprawą Artura Szpilki, który wyznał, że prędzej zobaczymy go w formule MMA niż walce bokserskiej. Pięściarz z Wieliczki przyznał, że nie interesuje go walka z żadnym freak fighterem, a czysto sportowe starcie najlepiej z innym pięściarzem. "Szpila" udzielił właśnie wywiadu, w którym stwierdził, że dostaje dalej oferty z boksu, a ostatnią było bycie sparingpartnerem jednego z zawodników walki Joshua vs Usyk, do której dojdzie już 25 września.
0
Co o tym myślisz? skomentuj!x
()
x