poniedziałek, 18 października, 2021
Strona głównaBoksZamieszanie i chaos po walce Kownackiego. Co było powodem zakończenia pojedynku przed...

Zamieszanie i chaos po walce Kownackiego. Co było powodem zakończenia pojedynku przed czasem?

Za nami rewanżowe starcie Adama Kownackiego (20-2, 15 KO) z Robertem Heleniusem (31-3, 19 KO). Dla naszego rodaka była to priorytetowa walka, na którą musiał czekać ponad 19 miesięcy! Niestety ring brutalnie zweryfikował dyspozycję Kownackiego i Helenius bez problemu poradził sobie z faworyzowanym Polakiem.

Przed rozpoczęciem szóstej rundy do Kownackiego podszedł lekarz i sędzia. Potworna kontuzja oka, której nabawił się na początku walki pogłębiała się z rundy na rundę, jednak zdecydowano o tym, że Polak może kontynuować pojedynek.

Helenius w szóstej – ostatniej, jak się okazało rundzie cały czas punktował i obijał Kownackiego, którego lewe oko cały czas się domykało. Polak poszedł do przodu i zaatakował serią ciosów, następnie przechodząc do klinczu. Sędzia ringowy nagle postanowił przerwać walkę sugerując, że Kownacki został zdyskwalifikowany za ciosy poniżej pasa. We wcześniejszej rundzie za to samo przewinienie został mu odebrany jeden punkt.

Podczas odczytywania werdyktu sędzia wskazał, że Kownacki nie przegrał przez dyskwalifikację, a przez TKO, czyli techniczny nokaut.

Jak się okazało jeden i drugi werdykt był nieprawidłowy.

Mateusz Borek podczas transmisji na kanale TVP Sport powiedział:

„W pierwszej chwili usłyszeliśmy dyskwalifikacja, później o TKO, natomiast śledzę Twittera i Przemek Garczarczyk rozmawiał z sędzią i podał komunikat: „Nie dyskwalifikacja, nie TKO, tylko technical decision, niezdolność do walki (oko).” Duży chaos komunikacyjny.” – stwierdził Borek.

Dziennikarz Przemek Garczarczyk był obecny na gali w Las Vegas, gdzie z bliska śledził całe wydarzenie.

„Było widać, że jest lepiej przygotowany Robert Helenius. Po tych sparingach z Wilderem, wiedzieliśmy co ma poprawić Kownacki, ale wiedzieć to jedno, planować to drugie, a zrobić to trzecie”. – dodał kolejno Mateusz Borek.

Maciej Miszkin podsumował – „90% to głowa i 90% tej głowy spowodowało u Heleniusa to, że zrobił z tej walki łatwy pojedynek…”

Dla Polaka to koniec marzeń o wielkim boksie. Helenius zaznaczał przed walką, że zrobi wszystko, aby wygrać, ponieważ jego celem jest mistrzostwo świata.

Źródło: TVP Sport

- Advertisement -
0 0 Głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie

Najnowsze

(VIDEO) Regularna bijatyka i wielka awantura na murawie podczas meczu! W...

0
Do regularnej bijatyki kibiców doszło podczas meczu Sparty Trnava i Slovanu Bratysława. Mecz budził od dłuższego czasu ogromne emocje, ponieważ obie drużyny są na...
0
Co o tym myślisz? skomentuj!x
()
x