środa, 8 grudnia, 2021
Strona głównaUFCCzy Jan Błachowicz przegrał na UFC 267 przez dobre relacje? "To nie...

Czy Jan Błachowicz przegrał na UFC 267 przez dobre relacje? „To nie ulica, to jest sportowa walka…”

Jan Błachowicz powrócił już do Polski z Abu Zabi. Polak przegrał niestety z Gloverem Teixeirą na UFC 267, a tuż po powrocie postanowił spotkać się z dziennikarzami. „Cieszyński Książę” dzielnie udzielał kolejnych wywiadów.

Za nami UFC 267. Mimo wielkich nadziei i aż trzech naszych reprezentantów wśród 14 walk na karcie należy przyznać, że nie takiego efektu końcowego się spodziewaliśmy. Pas stracił Jan Błachowicz, a jedynym z trójki Polaków, który wygrał swój pojedynek został Michał OleksiejczukMarcin Tybura przegrał bowiem jednogłośną decyzją z Alexandrem Volkovem.

Nie ma co ukrywać, że wszyscy oczekiwali powrotu do klatki pierwszego polskiego mistrza UFC, Jana Błachowicza. Polak przed walką zapowiadał KO na Gloverze Teixeirze, a na ostrzeżenia pierwszego pretendenta o obaleniach, „Cieszyński Książę” odpowiadał, że jest przygotowany i po prostu sobie wstanie. W rzeczywistości pojedynek wyszedł ledwo za pierwszą rundę. Już w drugiej Jan Błachowicz odklepał po duszeniu zza pleców.

Jan Błachowicz – relacja z Gloverem Teixeirą

Przed walką głośno było o relacji dwóch doświadczonych fighterów. Jan Błachowicz i Glover Teixeira zyskali przychylność tak innych zawodników, jak i ekspertów, którzy nawet nie chcieli typować zwycięzcy – nikt nie chciał zobaczy ani Polaka, ani Brazylijczyka przegranego. „Cieszyński Książę” wraz z fanami odśpiewał oponentowi „sto lat”, a ten w wywiadach chwalił Jana za „Legendarną Polską Siłę” i pojedynek z Israelem Adesanyą. Czy te relacje wpłynęły na wynik walki?

– Na ten moment mówię, że to nie ma znaczenia. Jak sobie posiedzę, wypiję browarka, pojadę na wakacje, to może nagle dostanę oświecenia i stwierdzę, że to była przyczyna – powiedział Jan Błachowicz w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

– Walczyłem nawet z kolegami z klubu. Nie mam z tym problemu, żeby bić się z kimś, kogo lubię. To nie ulica, to jest sportowa walka. Wychodzę, robię robotę. Chcę znokautować, chcę, „zniszczyć” swojego rywala jak najszybciej i w jak najlepszy sposób dla siebie. I nie jest ważne, czy to jest mój kumpel, czy nie.

Jan Błachowicz teraz uda się na zasłużone wakacje. Były już niestety mistrz UFC w kategorii półciężkiej, który zna już nazwisko następnego rywala, nie ma zamiaru opowiadać niestworzonych historii w wywiadach:

– Ale jak sobie posiedzę troszkę dłużej, to może jednak stwierdzę, że tak, faktycznie… Inaczej – jeżeli uda się dostać rewanż z Gloverem, podejdę do niego inaczej. Zobaczę, co się wtedy wydarzy. Teraz mogę jedynie gdybać.

Przypomnijmy też, że zaraz po porażce w wywiadzie z Danielem Cormierem, Jan Błachowicz powiedział, że Legendarną Polską Siłę” zostawił w hotelu.

UFC obejrzysz w STS TV za darmo! Wystarczy otworzyć konto – tutajSTS ma prawa do transmitowania wszystkich gal UFC numerowanych i nie tylko do końca 2023 roku!

OTWÓRZ KONTO -> OGLĄDAJ GALE UFC ONLINE!

Źródło: Przegląd sportowy, transkrypcja: lowking.pl

- Advertisement -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze

Mariusz Grabowski przed galą GROMDA 7: „Sporty walki to aktualnie taka...

0
Już 10 grudnia odbędzie się kolejna gala największej polskiej organizacji walk na gołe pięści. Przed nami emocjonujące starcia, które zobaczymy na GROMDA 7.