środa, 8 grudnia, 2021
Strona głównaUFCBen Askren sugeruje powrót do MMA! Potencjalny rywal: Nate Diaz!

Ben Askren sugeruje powrót do MMA! Potencjalny rywal: Nate Diaz!

Ben Askren opuścił MMA po kilku porażkach z rzędu, spróbował boksu i… sugeruje powrót do klatki! „Funky” obrał na celownik wielką gwiazdę UFC!

Ben Askren był często na czele listy Zawodników, którzy nigdy nie zadebiutowali w UFC. Wszystko zmieniło się w 2018 roku, gdy największa federacja MMA pozyskała „Funky’ego” z ONE Chmapionship w wymianie za Demetriousa Johnsona oraz Eddiego Alvareza.

3 walki później Ben Askren opuścił UFC I spróbował swoich sił w boksie. Nie poradził sobie jednak zbyt dobrze, bo ciężko inaczej nazywać niespełna 2 minuty w kwadratowym pierścieniu. „Funky” przegrał przez TKO z Jake’iem Paulem. Po porażce Askren nie był jednak przekonany do umiejętności swojego pogromcy. Do tych przekonał się dopiero po wygranej Paula z byłym mistrzem UFC w kategorii półśredniej, Tyronem Woodleyem. Jak powiedział w podcaście Lexa Freidmana:

– Mówiłem, przed walką z nim, że nie wiadomo, czy jest dobry, czy nie. Wiedziałem i wiem za to, że Tyron jest dużo lepszym pięściarzem ode mnie. Myślałem, że istnieje prawdopodobieństwo, że Tyron go pobije. Okazało się, że Jake jest dobry w te klocki. Jeśli widzieliście to tak, jak ja, to przyznacie, że pokazał się z dobrej strony i widać, że się mocno do tego przyłożył. Nie jest więc zły, tyle mogę powiedzieć.

To z kolei wywołało reakcję ze strony Nate’a Diaza:

Twitter
fot. Twitter

– Powiedział emerytowany zapaśnik, który nie umie ani walczyć, ani boksować.

To stwierdzenie nie mogło przejść bez echa. Tak, jak zareagował Jake Paul, tak samo Ben Askren odpowiedział na słowa Stocktończyka.

fot. Twitter

Nate ma rację, jestem beznadziejny w boksie. Tak samo, jak on w MMA. Jeśli chce, abym mu to udowodnił, to jutro mogę wejść do puli USADA do testów antydopingowych. Cieszyłbym się, gdybym był ostatnią walką w jego kontrakcie.

Ben Askren dołączył tym samym do długiej listy zawodników, którzy wyzwali Nate’a do pojedynku. Ostatnio głośno było o Khamzacie Chimaevie, który wyzwał Diaza po wygranej na UFC 267. Amerykanin ma też niezakończony zatarg z Conorem McGregorem, który niedawno znów odżył na Twitterze. O ile walka z Irlandczykiem na pewno byłaby niezwykle korzystna finansowo, o tyle Dana White zapewniał, że chce zrobić pojedynek Chimaev vs. Nate Diaz.

Źródło: Lex Freidman YouTube 

- Advertisement -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze

Mariusz Grabowski przed galą GROMDA 7: „Sporty walki to aktualnie taka...

0
Już 10 grudnia odbędzie się kolejna gala największej polskiej organizacji walk na gołe pięści. Przed nami emocjonujące starcia, które zobaczymy na GROMDA 7.